GN 20/2018 Archiwum

Dzień V - Izajasz i Jeremiasz

Decyzja na pójście do końca bardzo często związana jest właśnie z tym, co trudne i z tym, co niepopularne. To jest pytanie o to, czy ja jestem tylko najemnikiem czy ja jestem synem. Czy ja jestem tylko kimś, kto jest wynajęty i - tak, jak mówi Biblia - wtedy, kiedy przychodzi trud, kiedy przychodzą wilki, ja uciekam, czy jestem tym, który kocha owce i który broni stada do końca.

Dominikanin o. Tomasz Nowak w swoich konferencjach dla pielgrzymów ukazuje postacie z Biblii. Piątego dnia pielgrzymki skoncentrował się na dwóch wielkich prorokach.

- Jesteśmy już w połowie pielgrzymki i niektórzy mówią, że już jest z górki. W tych dniach zdołaliśmy się przyjrzeć wielu postaciom. Przyglądaliśmy się Abrahamowi, przyglądaliśmy się Józefom, przyglądaliśmy się królowi Dawidowi, przyglądaliśmy się Mojżeszowi. Przyjrzeliśmy się też środowisku, z którego pochodzimy, w kontekście Abrahama, przyjrzeliśmy się sobie samym, naszym darom, patrząc na Józefa egipskiego, przyjrzeliśmy się tym, co nie tylko naturalne w nas, ale nadprzyrodzone, patrząc na Mojżesza. Uświadomiliśmy sobie swoje grzechy i ogrom Bożego miłosierdzia, patrząc na króla Dawida - wyliczał o. Tomasz. - Dziś zapraszam, żebyśmy przyjrzeli się największym prorokom. Myślę o Izajaszu i o Jeremiaszu. Przypatrzmy się temu, który był bardzo gorliwy i natychmiast, mimo lęku, zgadza się na Boże powołanie, ale też przyjrzyjmy się temu, który jest raczej niechętny i wymawia się swoim młodym wiekiem.

Cała konferencja do wysłuchania poniżej:

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma