Nowy numer 33/2018 Archiwum

List do Woody'ego Allena

W drugim dniu Dziedzińca Pogan w diecezji łowickiej zaprezentowano odnowioną wersję filmu "Ucieczka z kina »Wolność«" w reżyserii Wojciecha Marczewskiego.

Zanim widzowie zgromadzeni w sali łowickiego kina "Fenix" obejrzeli film, byli świadkami rozmowy z reżyserem Wojciechem Marczewskim, którą poprowadził ks. Andrzej Luter. Reżyser, a zarazem autor scenariusza, opowiadał o kulisach powstawania tego filmu. W. Marczewski akcentował absurd czasów komunistycznych, także ten związany z cenzurą w sztuce. Przykładem tego jest postać głównego bohatera, granego przez Janusza Gajosa. Wywodzący się ze sztuki, staje się jej cenzorem. Z czasem jednak wychodzi z tego "upaprania" systemem i przestaje się bać. Staje się wolny.

W filmie celowo wykorzystano fragmenty "Purpurowej róży z Kairu", filmowego dzieła znakomitego reżysera Woody'ego Allena. Okazuje się, że W. Allen, osoba z natury trudna w obcowaniu, zgodził się bez problemu na użycie kadrów z jego filmu. Zrobił to po przeczytaniu listu od W. Marczewskiego. Wydatki, jakie ponieśli producenci, to... 125 dolarów, czyli tyle, ile kosztowały negatywy przesłane z USA.

Wojciech Marczewski obecnie zajmuje się prowadzeniem Szkoły Wajdy, będącej jakby studiami podyplomowymi dla reżyserów. W rozmowie z ks. Andrzejem Lutrem przyznał, że choć jest kilka filmowych projektów, które chciałby zrealizować, to dopóki trwa przy obecnym zajęciu, nie ma szans na ich urzeczywistnienie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma