Od 2014 r. posługę na tym stanowisku pełnił ks. Sebastian Antosik. Przez ten czas zorganizował kilkanaście edycji Grand Prix Liturgicznej Służby Ołtarza w piłce nożnej halowej o puchar biskupa łowickiego, modlił się i kibicował zawodnikom także innych dyscyplin sportowych i stworzył wspólnotę sportowców, którzy oprócz świętowania na boisku zawsze pamiętali także o dziękczynieniu Panu Bogu za talent, zdrowie i możliwość rozwoju.
Ks. Sebastian Antosik oddał sportowcom 12 lat swojego kapłaństwa.
Magdalena Gorożankin-Masłocha /Foto Gość
- To znacząca część mojego kapłaństwa. 12 lat to dużo czasu, wiele wydarzeń, mnóstwo wyzwań, ale też radości, życzliwych ludzi wokół, relacji i sukcesów. Upływ czasu i to, co się wydarzyło przez ponad dekadę widać chociażby po zawodnikach, którzy dziś są dorosłymi mężczyznami, studentami, maturzystami, zakładają własne rodziny, a gdy organizowałem pierwsze zawody jako duszpasterz sportu, byli tuż po I Komunii św., przeżywali rocznicę przyjęcia sakramentu, przygotowywali się do bierzmowania - wspomina ks. Sebastian.
Kapłan nie kryje wdzięczności za ten czas, ale też gotów jest na kolejne wyzwania. - Nie wiem jakie plany ma ksiądz biskup wobec mnie, ale czuję, że jestem gotowy zaangażować się w kolejne duszpasterstwa - jeśli taka będzie wola, chcę się angażować w pracę w parafii - dodaje.
Podczas sportowego spotkania, w ramach podziękowania, bp Wojciech Osial wręczył ks. Sebastianowi wyjątkowy szalik kibica opatrzony herbem biskupim. - Wersja limitowana. Takiego nikt nie ma i mam nadzieję, że przyda się do kibicowania każdej drużynie na terenie naszej diecezji - mówił z humorem bp Osial.
W czerwcu ze zwycięzcami turnieju do Gniezna pojedzie już nowy duszpasterz sportu. Został nim ks. Szymon Smółka - wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego w Skierniewicach.
Już dziś był obecny na turnieju, by podczas dekoracji oficjalnie przyjąć dekret i posługę duszpasterza sportu. Jak przyznaje, przyglądał się uważnie organizacji wydarzenia, z pewnością będzie korzystać z wypracowanych przez ks. Sebastiana schematów, rad, wskazówek, ale nie zamyka się na nowe pomysły, inicjatywy.
Ks. Szymon dał się poznać w Skierniewicach jako kapłan żywo zaangażowany w życie wspólnoty, sumienny i odpowiedzialny. Nie brak mu kreatywności i otwartości na drugiego człowieka.
Biskup łowicki prosił zebranych członków LSO, by pamiętali w modlitwie o dotychczasowym i nowym duszpasterzu sportowców.








