W zabytkowej Archikolegiacie Najświętszej Maryi Panny Królowej i św. Aleksego w Tumie odbyła się uroczysta instalacja nowych kanoników Archikolegiackiej Kapituły Łęczyckiej. Obrzędom przewodniczył biskup łowicki Wojciech Osial. Elementem ceremonii było ucałowanie ołtarza przez nowych kanoników, zajęcie miejsc w stallach oraz złożenie homagium biskupowi diecezjalnemu na znak jedności i wierności Kościołowi.
Uroczystość poprowadził ks. Stanisław Banach, prepozyt kapituły. Z kanoników honorowych do grona gremialnych zostali podniesieni ks. Grzegorz Cieślak, proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Skierniewicach, i ks. Grzegorz Gołąb, proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Skierniewicach. Do grona kanoników honorowych włączono natomiast: ks. Rafała Babickiego, proboszcza parafii Niepokalanego Serca NMP w Skierniewicach, ks. Sylwestra Bernata, dyrektora Domu Modlitwy i Formacji w WSD w Łowiczu, ks. Sławomira Tulina, proboszcza parafii św. Ojca Pio w Mszczonowie, i ks. Rafała Wiśniewskiego, proboszcza parafii Błogosławionych Męczenników Kutnowskich w Kutnie.
W imieniu nominowanych głos zabrał ks. Gołąb. Nawiązując do fragmentu Pisma Świętego o "kamieniu odrzuconym przez budujących", podkreślił symbolikę miejsca i samej kapituły. - To słowo "kamień" szczególnie dotyka, ponieważ nasza kapituła z XII w. jest zbudowana z kamieni. Dlatego tym bardziej cieszymy się, że taką uroczystość przeżywamy właśnie tutaj. Ksiądz biskup jest "budowniczym". To on dobiera te kamienie. Ufam, że są tak dobierane, by powstała jak najpiękniejsza świątynia - mówił kapłan. Przyznał również, że w takich chwilach pojawia się pytanie: "Dlaczego akurat my?", jednak odpowiedź pozostaje wiadoma Duchowi Świętemu i sercu biskupa.
Swoją refleksją podzielił się także ks. Wiśniewski. Przyznał, że początkowo nominację odebrał jako docenienie dotychczasowej pracy, ale szybko odkrył w niej głębszy sens. - To było przypomnienie, po co jestem księdzem. Na nowo odkryłem drogę powołania, służby Bogu i ludziom. To jakiś powrót do fundamentów - mówił. Zwrócił uwagę, że jako budowniczy świątyni dosłownie każdego dnia dotyka kamieni, dlatego symbolika czytań i miejsca była mu szczególnie bliska. Kapłan przywołał również słowa ze swojego obrazka prymicyjnego: "Prawda odniesie zwycięstwo, jeśli zgodzę się w niej trwać". Jak podkreślił, prawda wiary, miłości, człowieka i Boga pozostaje fundamentem jego kapłańskiej drogi. Otrzymane wyróżnienie, które przypadło na rok 25. rocznicy święceń, odczytał jako znak Bożej bliskości i "wyciągnięcie ręki przez Pana Boga".
Podczas spotkania słowo do kanoników skierował także bp Osial. Hierarcha pogratulował nominowanym i podkreślił, że przy wyborze nowych członków kapituły najważniejsze były kryteria duchowe - życie kapłańskie, modlitwa i oddana służba Kościołowi. Dziękował także za materialną troskę o parafie i wspólnoty, zaznaczając, że właśnie poprzez codzienną ofiarność widać ogrom dobra dokonywanego przez kapłanów.
Biskup wiele miejsca poświęcił refleksji nad Chrystusem jako jedynym fundamentem zbawienia. - Dzisiaj dużo mówi się o równości - że wszystkie drogi są równe i każdy ma rację. Tymczasem słowo Boże przypomina nam o rzeczy najważniejszej - że zbawienie ma imię. Tym imieniem jest Jezus - mówił ordynariusz. Nawiązując do słów św. Piotra o kamieniu odrzuconym, który stał się głowicą węgła, przypomniał, że ludzie odrzucili Chrystusa jako niewygodnego i wymagającego, a właśnie On stał się fundamentem nowego życia.
Bp Osial zauważył, że również współczesny człowiek często buduje życie na kruchych podstawach. - Przychodzą kryzysy i doświadczenia trudne. Jeśli źle budujemy, widzimy, że fundament był słaby. A Chrystus jest kamieniem i fundamentem, wszystko inne przemija - podkreślał. Dodał także, że zagrożenie to dotyczy również życia kapłańskiego. - Nie zbawiają nas perfekcyjność, system moralny czy religijna fasada. Zbawia nas Chrystus Ukrzyżowany i Zmartwychwstały - mówił.
Hierarcha przypomniał, że chrześcijaństwo nie opiera się na teorii, ale na osobistym spotkaniu z Jezusem. Odwołując się do odwagi św. Piotra przemawiającego przed Sanhedrynem, zaznaczył, że bez doświadczenia Zmartwychwstałego trudno mieć odwagę głoszenia wiary. W dalszej części wystąpienia mówił o synodzie diecezjalnym i wyzwaniach stojących dziś przed Kościołem. Podkreślił, że istotą Kościoła nie są godności, ale ewangelizacja i głoszenie Jezusa Chrystusa. Szczególną uwagę poświęcił młodym ludziom. - Ksiądz jest autorytetem wtedy, kiedy wchodzi z młodymi ludźmi w relacje. Pojawia się autorytet relacyjny. Ludzie młodzi najpierw doceniają nie wiarę, ale to, że ksiądz jest ludzki - mówił. Przywołał także dane mówiące o kryzysach psychicznych młodzieży oraz o tym, że pierwszy kontakt z religią coraz częściej dokonuje się dziś nie w kościele, ale w internecie.
Biskup zaznaczył, że Kościół musi coraz mocniej przechodzić do modelu kerygmatyczno-relacyjnego, inspirowanego m.in. przez ks. Franciszka Blachnickiego. - Przyszłość naszego Kościoła to małe wspólnoty formacyjne w parafiach i różne formy katechezy dorosłych - podkreślił.
Podczas spotkania odmówiono godzinę czytań, wysłuchano słowa Bożego i odśpiewano Litanię Loretańską. Nie zabrakło również gratulacji i podziękowań od rodzin, parafian oraz przyjaciół nowo mianowanych kapłanów.
Na dzień obrad kapituła liczyła 48 członków - 14 kanoników gremialnych, 15 honorowych, jednego kanonika misjonarza i 18 seniorów. W historii jej funkcjonowania do Pana odeszło już 36 kanoników.
Instalacja kanoników w Tumie
Instalacja kanoników - cz. 2










