Do Matki przez modlitwę i trud

Zmęczone nogi, śpiew rozbrzmiewający na drogach i serca pełne intencji - po sześciu dniach wędrówki 371. Łowicka Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę. Ponad 200 pątników weszło przed Oblicze Matki Bożej ze świadomością, że pielgrzymka była rekolekcjami w drodze, czasem zawierzenia i duchowego odnowienia.

Tegorocznemu pielgrzymowaniu towarzyszyło hasło "Zawierzeni Maryi - Posłani do świata". W tych słowach pielgrzymi odnajdowali sens codziennego wysiłku, modlitwy i wspólnoty budowanej na szlaku. Duchowym przewodnikiem grupy był ks. Wiesław Frelek, który prowadził pątników ku głębszemu spotkaniu z Bogiem i Maryją.

Każdy dzień drogi miał swój duchowy rytm. Eucharystia, Różaniec, Litania Loretańska, Koronka do Bożego Miłosierdzia i Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny pomagały pielgrzymom przeżywać ten czas jako prawdziwe rekolekcje. Wielu niosło także intencje swoich rodzin, przyjaciół i wszystkich tych, którzy prosili o modlitwę.

Duchowy przewodniki pielgrzymów każdego dnia pomagał pątnikom wejść głębiej w przeżywane rekolekcje, przypominając, że pielgrzymowanie nie polega jedynie na dojściu do celu, ale przede wszystkim na przemianie serca. Warto wspomnieć, że w pielgrzymce szli również przedstawiciele Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Zduńskiej Dąbrowie.

Do Matki przez modlitwę i trud

Na Jasnej Górze pielgrzymi najpierw przeszli do Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie wielu ze wzruszeniem i w ciszy oddawało Matce Bożej swoje troski, wdzięczność i nadzieje. Ukoronowaniem pielgrzymki była Eucharystia w bazylice jasnogórskiej pod przewodnictwem biskupa seniora Andrzeja F. Dziuby. Hierarcha zwrócił uwagę na wielowiekową tradycję Pieszej Pielgrzymki Łowickiej, uwrażliwiając, że dziś nie może ona być jedynie "odnotowaniem się" u Matki Bożej, ale wysiłkiem, który ma przynosić pątnikom owoce w postaci dostrzeżenia Bożego czuwania nad człowiekiem.

Do Matki przez modlitwę i trud

Choć pielgrzymka dobiegła końca, dla wielu uczestników najważniejsze dopiero się zaczyna - powrót do codzienności z sercem umocnionym spotkaniem z Bogiem i Maryją. Hasło tegorocznej drogi przypominało bowiem, że człowiek zawierzony Matce Bożej nie zatrzymuje wiary tylko dla siebie, ale jest posłany, by nieść ją światu.

Łowicka "jaskółka" jest jedną z najstarszych pieszych pielgrzymek w Polsce. Od 371 lat wierni nieprzerwanie wędrują przed tron Jasnogórskiej Pani, niosąc Jej swoje życie - radości, cierpienia, lęki i marzenia. W tym roku szczególną modlitwą otaczano sprawy pokoju na świecie oraz nowych powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..