Dla parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy na łowickiej Korabce była to chwila, na którą wierni czekali od wielu miesięcy. W niedzielę 14 czerwca podczas uroczystej Mszy św. do świątyni wniesiono relikwie pierwszego stopnia św. Jana Pawła II - kroplę krwi.
Relikwiarz został wprowadzony w procesji rozpoczynającej Eucharystię. Wzdłuż głównej nawy stanęli parafianie ubrani w tradycyjne łowickie stroje ludowe. W uroczystości uczestniczyły również poczty sztandarowe OSP w Goleńsku oraz Szkoły Podstawowej nr 3 im. kard. Karola Wojtyły - Papieża Polaka w Łowiczu.

Data uroczystości została wybrana nieprzypadkowo. To właśnie 14 czerwca 1999 r. Jan Paweł II modlił się w łowickiej katedrze, podnosząc ją do godności bazyliki mniejszej, a następnie przewodniczył Eucharystii na placu przy Kościele Chrystusa Dobrego Pasterza. W liturgii uczestniczyło ponad 300 tys. wiernych. Dla wielu mieszkańców regionu było to jedno z najważniejszych duchowych doświadczeń w życiu.
Mszy św. przewodniczył kard. Nycz, arcybiskup senior archidiecezji warszawskiej. Eucharystię koncelebrowali ks. Zbigniew Przerwa, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, oraz ks. kan. Dariusz Kuźmiński, proboszcz parafii katedralnej.
- 27 lat po tych wydarzeniach św. Jan Paweł II, może trochę w innej formie i innym wymiarze, powraca do Łowicza i przybywa na Korabkę, do naszego kościoła. I nie na jeden dzień, ale ufam, że na zawsze - mówił podczas liturgii ks. Przerwa.
Relikwie trafiły do parafii dzięki kard. Stanisławowi Dziwiszowi. W ubiegłym roku 22-osobowa delegacja wiernych udała się do Krakowa, gdzie spotkała się z wieloletnim osobistym sekretarzem św. Jana Pawła II i odebrała cenny dar dla wspólnoty.
Jak podkreśla proboszcz parafii, sprowadzenie relikwii było odpowiedzią na pragnienie wielu wiernych. Św. Jan Paweł II pozostaje dla mieszkańców Łowicza postacią szczególnie bliską, a obecność jego relikwii ma pomagać w codziennej modlitwie i pogłębianiu wiary.








