Tegoroczny Marsz dla Życia i Rodziny odbył się pod hasłem "Czas obronić małżeństwo! Czas ochronić życie!". Tradycyjnie rozpoczęła go Eucharystia w kościele ojców pijarów. Liturgii przewodniczył bp Osial, a przy ołtarzu stanął także o. Marek Barczewski SP, rektor łowickiego kolegium pijarów.
Ideą Marszu dla Życia i Rodziny jest promocja fundamentalnych wartości, jakie wypływają ze środowiska rodzinnego. Od kilkunastu lat w wielu miejscach naszej ojczyzny organizowane są marsze, które mają przede wszystkim ukazać wartość życia małżeńskiego i rodzinnego. W czasach kultury liberalnej, gdzie tak wiele wysiłków czyni się, aby zdeprecjonować rodzinę, nie można nie świadczyć swoją postawą i zachowaniem, że sprawy związane z naszą chrześcijańską tożsamością są ważne i stanowią podstawę człowieczeństwa.
Nawiązując do Ewangelii, biskup przypomniał, że Jezus patrzy na człowieka z miłością i współczuciem. - Pan Jezus widzi każdego oddzielnie i nad każdym się lituje. Przyszedł na świat, aby ulitować się nad nami. To jest ta wielka miłość Boga do człowieka - mówił.
Kaznodzieja przywołał historię dziecka, które zapytało mamę, jaki jest Pan Bóg. Kobieta, zamiast odpowiedzi, mocno przytuliła syna i powiedziała: "Taki jest". - Każdy z nas jest takim dzieckiem przytulonym przez Boga. Ta miłość powinna wybrzmiewać także w naszych rodzinach - podkreślał.
Bp Osial przypomniał, że rodzina jest miejscem, gdzie człowiek doświadcza miłości, przebaczenia i uczy się wiary. Zwrócił uwagę, że słowa Jezusa o robotnikach na żniwie odnoszą się również do rodziców. - Każdy ojciec i każda matka są robotnikami na Bożym polu. Każdego dnia sieją dobro w sercach swoich dzieci. Owoce nie zawsze widać od razu, ale żaden wysiłek nie jest daremny - mówił.
Hierarcha przywołał świadectwo matki, która przez lata modliła się za zbuntowanego syna. Gdy po latach wrócił do Kościoła, powiedział jej: "Nigdy nie zapomniałem, że się za mnie modliłaś".
W homilii nie zabrakło także słów o znaczeniu relacji rodzinnych. - Piękno rodziny nie polega na tym, że jest idealna. Piękno rodziny polega na tym, że mimo trudności ludzie nie przestają się kochać i rozmawiać ze sobą - podkreślał biskup.
Mówił także o roli ojca i matki. Ojciec daje poczucie bezpieczeństwa, matka tworzy przestrzeń miłości i oczekiwania. To właśnie relacje budują dom. - Dom nie jest miejscem, gdzie mieszkasz. Dom jest miejscem, gdzie cię rozumieją - zaznaczył.
Nawiązując do 27. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Łowiczu, przypomniał również papieskie nauczanie o świętości życia. - Jan Paweł II bardzo mocno mówił tutaj o wychowaniu i o świętości życia. Warto wracać do jego słów - zachęcał.

Na zakończenie Eucharystii bp Osial podziękował uczestnikom za obecność. - To najpiękniejsze uczczenie pamięci Jana Pawła II i jego nauczania. Dziękuję za odważne świadectwo wiary, które dajecie w naszym mieście - mówił.
Organizatorami i współorganizatorami marszu byli: Pijarskie Szkoły Królowej Pokoju w Łowiczu, Niepubliczne Przedszkole Diecezji Łowickiej im. bł. Bolesławy Lament w Łowiczu, diecezja łowicka, wspólnota Odnowy w Duchu Świętym "Kana" w Łowiczu i Domowy Kościół.









