Wygnanka, która znalazła dom

Nie przybyła tu jako triumfatorka. Przyjechała w drewnianej skrzyni, po długiej i niebezpiecznej drodze z Kresów. Wygnana ze swojego domu, ale ocalona. Osiemdziesiąt lat później siostry i wierni raz jeszcze symbolicznie odtworzyli tamten moment.

Rocznicowe obchody rozpoczęła procesja różańcowa. Niewielka figurka Matki Bożej została niesiona od Bramy Żyrardowskiej do klasztornej kaplicy – tą samą drogą, którą przed laty przebyła marmurowa statua. Był to prosty, ale wymowny gest wdzięczności za obecność Maryi, którą od pokoleń nazywa się Panią Jazłowiecką i Świętą Wędrowniczką.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.