Sochaczew. Filemon dołączył do Bonifacego

Wrocław słynie z krasnali na ulicach, Poznań - z koziołków, Katowice - z beboków. Sochaczew ma szansę zasłynąć na fotografiach z... kotami. I to nie byle jakimi, bo bohaterami utworów literackich i seriali Marka Nejmana i Sławomira Grabowskiego. Na Placu Kościuszki w Sochaczewie Bonifacy i Filemon są już w komplecie.

Filemon i Bonifacy – dwa koty, na których bajkowych perypetiach wychowały się pokolenia Polaków. Jednak mało kto wie, że ich historie mają bardzo silny związek z Sochaczewem.

To właśnie tutaj Marek Nejman, współtwórca kultowych bohaterów, wymyślał kolejne przygody kotów – spacerując po parku Garbolewskiego, okolicznych lasach i ulicach miasta. Sochaczew stał się więc nie tylko miejscem zamieszkania autora, ale także kolebką jednej z najbardziej lubianych polskich bajek.

12 czerwca 2026 r. miasto uhonorowało twórcę, odsłaniając na placu Kościuszki figurę kota Bonifacego. W wydarzeniu udział wziął sam Marek Nejman. 

Już wtedy burmistrz Sochaczewa Daniel Janiak zapowiedział, że Bonifacy jest pierwszym, ale z pewnością nie ostatnim bajkowym bohaterem obecnym w przestrzeni miasta. Słowa dotrzymał, bo w środę 19 sierpnia obok Bonifacego zamontowano figurę Filemona z ruchomym kłębkiem wełny. 

Figury wykonała pracownia Artystyczna Odlewnia Art Odlew, a autorką obu projektów jest Monika Boruta-Sałacińska, sochaczewska artystka.

W piątek 21 sierpnia o 16.00 odbędzie się "oficjalne powitanie" mieszkańca. Kto wie, być może wtedy padnie zapowiedź kolejnej figury? Wszak do kompletu brakuje jeszcze wróbla Ćwirka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.