U progu roku szkolnego 2026/2027 odbyła się odprawa katechetów. To coroczne spotkanie wszystkich nauczycieli religii - kapłanów, zakonników, sióstr zakonnych i katechetów świeckich, które jest częścią ich formacji, ale także okazją do wymiany doświadczeń, wskazówek i pomysłów na najbliższe 10 miesięcy nauki.
Spotkanie zorganizował Wydział Duszpasterski i Nauki Katolickiej Kurii Diecezjalnej Łowickiej na czele z ks. dr. Mateuszem Adamskim i ks. Sławomirem Sobierajskim. Wszyscy kapłani pracujący w wydziale odpowiedzialni są za kontakt z katechetami, ich wspieranie i koordynowanie prac katechetycznych w diecezji.
Po raz pierwszy spotkanie przyjęło inną formę. Nie było tematycznych wykładów, a przestrzeń do dyskusji, wymiany poglądów, obaw, pomysłów na czas nauki. Znaczna część spotkania w czasie panelu dyskusyjnego poświęcona była minionemu rokowi szkolnemu i trudnościom, jakie spowodowała możliwość wypisania ucznia z lekcji religii.
Pierwszego dnia w panelu dyskusyjnym głos zabrali katecheci z wieloletnim doświadczeniem: Ewa Skierska, Marek Kozłowski, Piotr Miazek i Tomasz Chadamik.
Magdalena Gorożankin-Masłocha /Foto Gość
- Zeszły rok był dla mnie trudny psychicznie. Zwłaszcza gdy spotykałam się twarzą w twarz z uczniem, który przynosił mi karteczkę do podpisania, że wiem o tym, iż nie będzie uczęszczał na zajęcia. Długo myślałam, że to moja osobista porażka, że nie potrafiłam przybliżać do Jezusa, ale wtedy mocno uderzyło mnie Jego zdanie: "Czyż i wy chcecie odejść?" (J 6,67). Przetrwałam tamten czas. Zobaczymy, jak będzie w tym roku szkolnym - mówi Ewa Skierska, katechetka z ponad 25-letnim doświadczeniem.
- Mam bardzo życzliwą dyrekcję, która zadbała o to, bym mógł jeszcze uczyć do emerytury i nie myśleć o przebranżowieniu się albo kolejnych studiach. Co ciekawe, uczyłem edukacji zdrowotnej, bo mój dyrektor stwierdził, że jeśli ktoś ma już uczyć tego przedmiotu, to chciałby, bym był to ja. Pani minister "namaściła mnie" do tego, bo założyła, że jeśli 30 lat uczyłem przygotowania do życia w rodzinie, to mam kwalifikacje i do edukacji zdrowotnej... - mówił Marek Kozłowski.
Odprawa katechetyczna to także czas przekazania materiałów edukacyjnych, ale i ważnych dat - spotkań, pielgrzymek, inicjatyw, w których mogą wziąć udział zarówno uczniowie, jak i sami katecheci. Do tych zalicza się m.in. prośba nowego rektora WSD w Łowiczu ks. Rafała Woronowskiego, który zaapelował o pomoc w prowadzeniu i organizacji modlitw o powołania, odbywających się codziennie w kolejnych parafiach diecezji.
Nie zabrakło zaproszenia na Diecezjalną Pielgrzymkę Katechetów i Nauczycieli, "raportów" o udziale katechetów w rekolekcjach diecezjalnych, Łowickiej Pieszej Pielgrzymce Młodzieżowej na Jasną Górę czy zaangażowanie w działania diecezjalne i parafialne, które miały miejsce w czasie wakacji.
Bp Wojciech Osial podzielił się opinią Komisji Wychowania KEP, ale także osobistą refleksją dotyczącą katechetów diecezji łowickiej.
Magdalena Gorożankin-Masłocha /Foto Gość
Słowo do zgromadzonych skierował także ordynariusz diecezji. - Nie możemy przyglądać się bez działania temu, co dzieje się w ministerstwie, w świecie. Nie może być na to naszej zgody. Wielu biskupów, kapłanów, ekspertów pracuje nad dokumentami. My nie musimy pisać planów, wystarczy zainteresować się sytuacją naszych uczniów, ich relacjami z Panem Bogiem, zapytać, czy nie mają lub dlaczego nie mają potrzeby tej relacji. To też jest nauka katechezy, wiary - mówił bp Osial.
- Drodzy księża, wy także zainteresujcie się swoimi nauczycielami, zadbajcie o to, by nie musieli zmieniać pracy, bo następców nie będzie. Nie ma młodych ludzi, którzy chcą być nauczycielami religii, to też o czymś świadczy. Nie chciałbym, by za tym faktem stała nasza kapłańska obojętność, brak zrozumienia czy wsparcia. Uwrażliwiam zwłaszcza księży proboszczów, bo dojdziemy do takiego momentu, że to my, kapłani - bez względu na wiek i siły - będziemy uczyć w szkołach, a nie jest to łatwe zadanie. Szkoła się zmieniła, ludzie się zmieniają, podejście do uczniów również. Dostosować się do tego będzie bardzo trudno, więc proszę, szanujcie swoich katechetów - dodał.
Zarówno biskup łowicki, jak i pracownicy kurii zapewniają o modlitwie i gotowości do pomocy nie tylko w pierwszych dniach września, ale w czasie całego roku szkolnego 2026/2027.









