W ciągu roku przewodnicy i dyrektorzy pieszych pielgrzymek na Jasną Górę mają ze sobą stały kontakt - najczęściej telefoniczny, mailowy. - Szczególnie w czasie naszych wędrówek wspieramy się, dopingujemy, relacjonujemy jak wyglądają nasze rekolekcje w drodze. Wszyscy idziemy w jednym kierunku, mamy wspólny cel, ale też te same wymagania względem organizacji pielgrzymek. To spotkanie to właśnie czas, gdy możemy podsumować tegoroczne pielgrzymowanie, ale i zaplanować kolejne - mówi ks. Jakub Nagi, dyrektor Rzeszowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Dyrektorzy i przewodnicy pielgrzymek (funkcja jest różnie nazywana, w zależności od diecezji) spotykają się cyklicznie dwa razy w roku. - Wiosną są to spotkania typowo rekolekcyjne, formacyjne. By modlić się za siebie nawzajem, ale i za pielgrzymów, ofiarodawców, przyjaciół naszych wspólnot. To też czas dla nas, byśmy przypomnieli sobie, dlaczego Bóg zaprosił nas do takiej roli, kogo nam powierza pod opiekę tę duchową, ale i turystyczną. Pamiętamy też w modlitwie o świeckich, którzy razem z nami pracują na rzecz pielgrzymek - mówi ks. prał. Marian Janus, krajowy koordynator pieszych pielgrzymek na Jasną Górę z ramienia Konferencji Episkopatu Polski (Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek).
Wrześniowe spotkanie to czas podsumowań. Relacjonowania tego, co dobrego się wydarzyło w czasie letnich, duchowych wędrówek, ale też podzielenia się trudnościami i wspólnego szukania rozwiązań.
Gospodarzem spotkania jest ks. Jacek Zieliński - przewodnik Łowickiej Pieszej Pielgrzymki Młodzieżowej na Jasną Górę.
Magdalena Gorożankin-Masłocha /Foto Gość
- Co roku stawiane są przed nami nowe wyzwania. Zmieniają się ustawy, które mają wpływ na organizację pod względem dokumentacji, bezpieczeństwa pątników. Pojawiają się nowe możliwości np. techniczne, które ktoś już przetestował i może podzielić się spostrzeżeniami, wymieniamy się też kontaktami do kapłanów, którzy mogą zostać rekolekcjonistami, czy wspólnot, które gościnnie mogą służyć modlitwą, śpiewem w czasie dodatkowych wydarzeń na pielgrzymce - wyjaśnia ks. Jacek Zieliński, który stał się "gospodarzem" spotkania.
- Już po pierwszych godzinach naszych obrad widać, że mamy podobne doświadczenia i wnioski. Wszyscy księża dyrektorzy, przewodnicy podkreślają, że jest liczebny wzrost w grupach. W rzeszowskiej mamy ponad 25 proc. wzrost rok do roku. To pokazuje, że ta forma życia duchowego się nie starzeje, co więcej, jakoś przeżywa swój renesans. Pandemia dotknęła bardzo mocno pielgrzymki w całym kraju, wtedy nastąpiło tąpnięcie, gdy mowa o liczbach uczestników, a teraz widzimy rozkwit.
Przewodnicy cieszą się - i ja się pod tym podpisuję - że pielgrzymki też "młodnieją". Mamy coraz więcej młodych małżeństw, rodzin, młodzieży, dzieci. Średnia wieku w naszej pielgrzymce to 37 lat, ponad 300 osób w tegorocznej wędrówce to ludzie do 18. roku życia i studenci. Trzeba tym się ucieszyć i ta radość okazuje się wspólna więc nie tylko wyzwania mamy te same, ale i radości - dodaje ks. Jakub Nagi.
Kapłani w ciągu trzech dni spotykają się na konferencjach, pracują w grupach, ale także zwiedzają Łowicz i diecezję łowicką. Razem z nimi jest bp Piotr Przyborek, który w ciągu roku kilkukrotnie pielgrzymuje do różnych sanktuariów w Polsce i na świecie.
Bp Wojciech Osial prosił przewodników i dyrektorów pielgrzymek, by w organizacji wędrówki nie zapominali, że sami też są pielgrzymami.
Magdalena Gorożankin-Masłocha /Foto Gość
Podczas Mszy św. z kapłanami jest także bp Wojciech Osial. We wtorek 22 września w kaplicy Domu Modlitwy i Formacji w WSD w Łowiczu, biskup łowicki wygłosił słowo. - Dzisiejsza Ewangelia przypomina nam, byśmy nie tylko słyszeli, ale także słuchali. - Jako główni organizatorzy pielgrzymek jesteście bardzo narażeni na to, by zapomnieć o tym, że wy także jesteście pielgrzymami. Jesteście pasterzami, ale jednocześnie też owcami w owczarni Chrystusa. Łatwo zapomnieć o modlitwie, gdy na głowie jest dokumentacja. Trudniej znaleźć czas na spowiedź, rozmowę, gdy trzeba przejechać z miejsca w miejsce, by w jednym podziękować, a w drugim przygotować gospodarzy na przyjęcie pątników. Słuchajcie słowa Bożego, przyjmujcie je także do siebie, a nie tylko używajcie go, by nawracać innych - mówił bp Osial.
Poza pracą merytoryczną, spotkaniami modlitewnymi, kapłani mają także czas na integrację, swobodne rozmowy na różne tematy i wycieczki po diecezji, m.in. do Tumu pod Łęczycą. Spotkanie zakończy się 24 września.
Ogólnopolskie Spotkanie Przewodników Pieszych Pielgrzymek na Jasną Górę









