Marzenia papieża

mak

|

Gość Łowicki 38/2013

publikacja 19.09.2013 00:00

W czasie uroczystości bp Andrzej F. Dziuba i prezydent Bronisław Komorowski w swoich słowach nawiązali do nauczania Jana Pawła II.

Para prezydencka w kaplicy polowej AK w Spale Para prezydencka w kaplicy polowej AK w Spale
Marcin Kowalik /GN

Główne uroczystości tegorocznych dożynek prezydenckich rozpoczęły się Mszą św. w kaplicy polowej AK w Spale. Eucharystii, która rozpoczęła się w południe 15 września, przewodniczył ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba. Uczestniczył w niej prezydent RP Bronisław Komorowski z żoną Anną.

– Uświadamiamy sobie te elementy, które są trwaniem pokoleń, tradycji, wielkich znaków historii – mówił w homilii bp Dziuba. – Ale uświadamiamy sobie także nowość, że to w naszych gospodarstwach i na wsi najlepiej widać to spotkanie wielkiej tradycji historii, którą nam Jan Paweł II przypominał właśnie w Łowiczu. Kiedy mówił o wychowaniu młodych ludzi, że mają być ludźmi otwartymi na świat, ale jednocześnie kochającymi tradycję swojej ojczyzny. Kiedy zachęcał, abyśmy kultywując to, co jest piękne, otwierali się na to, co jest nowe. Po Mszy św. barwny korowód z wieńcami dożynkowymi przeszedł na stadion Centralnego Ośrodka Sportu. Tam w swoim wystąpieniu prezydent Komorowski mówił o potrzebie przekształceń polskiej wsi. – Jan Paweł II mówił do rolników, że model chłopa lub chłoporobotnika pracującego z małym skutkiem, a ponad siły winien być zastąpiony modelem wydajnego i niezależnego producenta. Świadomego i umiejącego korzystać nie gorzej niż inni z dóbr kultury i zdolnego do jej pomnażania. Te słowa brzmiały wówczas jak marzenia. Dzisiaj jesteśmy bardzo blisko realizacji papieskich marzeń z okresu sprzed przekształceń ustrojowych w naszym kraju – powiedział B. Komorowski.