Chleb aniołów

Marcin Kowalik

|

Gość Łowicki 33/2018

dodane 16.08.2018 00:00

– Droga życia św. Wawrzyńca nic nie straciła ze swej aktualności, bo i dziś potrzeba ludzi czyniących dobro i potrzeba świadków Chrystusa – mówił bp Andrzej F. Dziuba.

Sumie przewodniczył ordynariusz łowicki. Sumie przewodniczył ordynariusz łowicki.
Marcin Kowalik /Foto Gość

W kalendarzu liturgicznym 10 sierpnia wspominano św. Wawrzyńca, który zginął śmiercią męczeńską w 258 roku. Był jednym z siedmiu diakonów Kościoła rzymskiego za czasów papieża Sykstusa II. Św. Wawrzyniec to także patron najstarszej kutnowskiej parafii, w której tego dnia obchodzono odpust. Sumie przewodniczył ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba. – Niech to uwielbienie Panu Bogu pokaże, że jesteśmy wspólnotą zjednoczoną w wierze i dzięki temu odkrywamy cuda Bożej łaski – skarby, które nigdy nie przemijają – mówił na wstępie Mszy św. ks. Jerzy Swędrowski, proboszcz parafii św. Wawrzyńca i dziekan kutnowski.

– Czcimy go jako człowieka służącego innym i dającego świadectwo o Bogu – mówił w homilii bp Dziuba o św. Wawrzyńcu. – Ukazuje nam, jak ważna jest posługa Kościoła dla potrzebujących i biednych. Oprawcom przypomniał: to są skarby Kościoła. Nie złoto, nie bogactwo. Skarbem Kościoła są potrzebujący, ubodzy, ludzie z marginesu. Tym ma przede wszystkim Kościół służyć. Ale jednocześnie św. Wawrzyniec zaświadczył, że ta służba bliźniemu to nie jest tylko efekt mojego wysiłku, mojej woli, lecz to jest jednocześnie świadectwo o Chrystusie. Jest to jakby stawanie się narzędziem Chrystusa – tłumaczył biskup. Nawiązał także do naśladowców św. Wawrzyńca – dwóch kapłanów związanych z parafią, którzy zostali wyniesieni na ołtarze w gronie 108 polskich męczenników zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej z nienawiści do wiary. Chodzi o proboszcza parafii ks. Michała Woźniaka i wikariusza ks. Michała Oziębłowskiego.

W Mszy św. uczestniczyli m.in. prezydent Kutna Zbigniew Burzyński i starosta kutnowski Krzysztof Debich. Stawiły się poczty sztandarowe Solidarności i kolejarzy. Sumę zakończyła procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła. Wierni nieśli feretrony i chorągwie, które są świadectwem wiary ich przodków. Oprawę Eucharystii wzbogacili uczestnicy X Międzynarodowych Mistrzowskich Warsztatów Wokalnych prof. Anny Jeremus-Lewandowskiej, urodzonej w Kutnie śpiewaczki operowej, wykładowczyni Akademii Muzycznej im. I.J. Paderewskiego w Poznaniu. Na wejście zabrzmiała pieśń „Ave Maria” Giulia Cacciniego. Na ofiarowanie – „Ave verum corpus” Wolfganaga Amadeusza Mozarta, na Komunię – utwór Cesarego Francka „Panis angelicus”, czyli „Chleb aniołów”.

Natomiast po Mszy św. uczestnicy warsztatów i maestra Jeremus-Lewandowska wystąpili w koncercie w ramach IX Letniego Muzycznego Festiwalu „Kutno 2018”. Tradycją jest, że repertuar dorocznego koncertu składa się tylko z utworów muzyki sakralnej. Licznie zebrani w kościele usłyszeli m.in. „Ave Maria” Michała Lorenca i arię z oratorium „Paulus” Feliksa Mendelssohna. W rolę prowadzącego wcielił się ks. Swędrowski. Wykonawcy zebrali rzęsiste brawa.