Fantastyczna dwunastka

Magdalena Gorożankin

|

Gość Łowicki 44/2018

dodane 01.11.2018 00:00

– Są różne tłumaczenia słowa „miłość”. Jednak najpiękniejszym jest „Caritas”, bo oznacza miłość, która jest przyjaźnią. Oznacza pomoc potrzebującym, cierpiącym, tym, których nazwaliśmy przyjaciółmi. Cieszę się, że wy dbacie o ten rodzaj miłości i chcecie nieść pomoc – mówił ks. Jerzy Witkowski.

– Do SKC należy stała liczba osób. – Do SKC należy stała liczba osób.
Zdjęcia Magdalena Gorożankin /Foto Gość

W Zespole Szkół Publicznych w Osuchowie Dzień Papieski świętowano w dniu liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II. Przy tej okazji uczniowie należący do Szkolnego Koła Caritas otrzymali legitymacje członkowskie. W diecezji takich kół jest niewiele, dlatego dla uczniów osuchowskiej szkoły to wielkie wyróżnienie.

Codzienne działania

SKC w Osuchowie założyła katechetka Elżbieta Olborska. – Najpierw zapytałam uczniów, czy chcieliby zaangażować się w działalność grupy. Na odpowiedź nie musiałam długo czekać. Zgłosiło się 12 osób, które z czasem zakończyły naukę w szkole i ruszyły w świat. Wtedy zastanawiałam się, czy koło przetrwa, ale od razu zgłosiły się kolejne osoby. Znów 12 i ta liczba utrzymuje się – mówi E. Olborska.

Młodzież działa na rzecz potrzebujących od grudnia i ta pomoc trwa nieustannie. – To nie są jednorazowe akcje. To codzienne działania. Młodzi angażują się w to całym sercem. Do tej pory przygotowaliśmy paczki świąteczne dla potrzebujących, wspomogliśmy jedną z naszych absolwentek, ale koło działa nie tylko w „wielkich” sprawach. Ich pomoc to także praca z kolegami, młodszymi uczniami, którym pomagają w nauczaniu, odrabianiu prac domowych – opowiada katechetka.

Członkowie koła pieką również ciasta, z których sprzedaży dochód przekazują na szczytny cel. Ich działania są nie tylko materialne. Pomagając innym, zbierając pieniądze, ofiarując swój czas, rozwijają się jednocześnie duchowo. Biorą udział w pielgrzymkach, Eucharystiach, wyjazdach formacyjnych. Tworzą wspólnotę. – Każdy daje z siebie jak najwięcej. Jedni pieką ciasta, inni odrabiają lekcje, jeszcze inni, tak jak ja, wolą np. mówić wiersze podczas uroczystości. Ważne, że w szkole to, że należymy do koła, jest czymś normalnym, zwyczajnym. Nie jesteśmy potępiani, wyśmiewani, wręcz przeciwnie. Dla nas, młodych, to cenne doświadczenia i nauka na przyszłość – mówi Bartłomiej Krawczyk.

Podążać za przykładem

Dotychczasową pracę uhonorowały legitymacje Szkolnego Koła Caritas oraz koszulki, w których uczniowie będą wyróżniać się podczas większych wydarzeń. Uczniowie otrzymali je od ks. Tadeusza Przybylskiego, dziekana mszczonowskiego, oraz ks. Jerzego Witkowskiego, proboszcza parafii św. Stanisława BM w Osuchowie. – Idźcie za przykładem Jana Pawła II, o którym dziś tak pięknie mówiliście. On najlepiej rozumiał słowa Caritas, pomagał od dziecięcych lat, wspierał i teraz też to robi, czuwając nad wami – mówił ks. Przybylski.

Uczniowie podczas obchodów wspomnienia św. Jana Pawła II zaprezentowali program słowno-muzyczny, przybliżając hasło tegorocznego Dnia Papieskiego: „Promieniowanie ojcostwa”. Za pomocą zdjęć, filmów, a także nagrań homilii papieża Polaka wyjaśniali różne pojęcia miłości, zwracając szczególną uwagę na miłość ojcowską. Przedstawienie poruszyło grono pedagogiczne i zaciekawiło społeczność szkolną. – Dumna jestem, że mam takich uczniów. Ogromnie cieszy mnie ich zaangażowanie i wiem, że nie robią tego na pokaz. Współpraca z parafią, z innymi placówkami jest dla nich też pewnym doświadczeniem, a dla nas okazją do połączenia sił i tworzenia czegoś pięknego i dobrego – podkreśla Urszula Gowin, dyrektor szkoły.