Charytatywne pączki

Agnieszka Napiórkowska

|

Gość Łowicki 9/2020

dodane 27.02.2020 00:00

Uczniowie „Pijarskiej” przeprowadzili zbiórkę pieniędzy na rzecz odbudowy pijarskiej szkoły Świętego Krzyża w Kiblawan na Filipinach. Placówka uległa zniszczeniu podczas trzęsienia ziemi, jakie 15 grudnia nawiedziło wyspę Mindanao.

▲	Wszyscy chętnie kupowali łakocie. ▲ Wszyscy chętnie kupowali łakocie.
Archiwum Pijarskich Szkół Królowej Pokoju w Łowiczu

Przez cały tłusty czwartek na wszystkich przerwach prowadzona była sprzedaż pączków i ciast, które wcześniej upiekli uczniowie i ich rodzice. Każda zdobyta w ten sposób złotówka zostanie przekazana na rzecz filipińskiej szkoły. – Należąc do pijarskiej rodziny, postanowiliśmy w duchu solidarności dołożyć się do odbudowy tamtejszej szkoły – mówi Przemysław Jabłoński, dyrektor Pijarskich Szkół Królowej Pokoju w Łowiczu.

– Na tym polega budowanie wspólnoty. Kiedy któraś ze szkół odnosi sukcesy, razem z nią się cieszymy, a gdy napotyka trudności, staramy się w miarę możliwości ją wspomóc. Nasze działania są podobne do tych, które obserwujemy w rodzinie, gdzie w chwili kłopotów pozostali członkowie mobilizują się i spieszą z pomocą. Pomagamy ofiarnie, bo mamy w pamięci czas, gdy budowaliśmy szkołę. Wtedy z bardzo wielu miejsc płynęła pomoc – dodaje dyrektor Jabłoński.

Na pomysł wsparcia siostrzanej szkoły z otwartością i zaangażowaniem odpowiedzieli uczniowie. Każda klasa przygotowała pączki, faworki i ciasta. Przyniesione łakocie sprzedawano podczas każdej przerwy. Akcję koordynował samorząd szkolny, wspierany przez nauczycielki Joannę Kucharek i Annę Wojtasiak.

– Jesteśmy wzruszone, widząc zaangażowanie dzieci. One tak chętnie pomagają. Dziś nikt z nas nie liczył kalorii. Kupowaliśmy i jedliśmy wypieki w dużych ilościach. Góra pączków i ponad 20 tac ciast znikały z godziny na godzinę – mówi A. Wojtasiak. – Jesteśmy bardzo wdzięczne nie tylko uczniom, ale i ich rodzicom za tak wielki odzew. Akcja sprzedaży odbywała się także podczas dyskoteki szkolnej – dodaje J. Kucharek. Odpowiadając na apel księży pijarów z Filipin, łowicka placówka postanowiła przekazać nie tylko pieniądze ze sprzedaży ciast, ale też dodatkową kwotę 5 tys. zł na odbudowę.

– Nasz dar to część inicjatywy związanej z 25-leciem szkoły. W związku z jubileuszem postanowiliśmy przekazać 25 tys. zł na różne cele charytatywne – tłumaczy dyrektor.