Na szpilki się nie zgodzę!

Magdalena Gorożankin

|

Gość Łowicki 3/2021

publikacja 21.01.2021 00:00

– Lubimy służyć przy ołtarzu. Tu jest zawsze trochę bliżej do Pana Boga, nie tylko ze względu na odległość od stołu Pańskiego, ale też przez wzgląd na nasze przygotowanie. Wcześniejsze przeczytanie słowa Bożego, przygotowanie do liturgii… – mówią dziewczyny.

W Babsku Julka, Małgosia, Marta i Zuzia pełnią posługę już od kilku lat. W Babsku Julka, Małgosia, Marta i Zuzia pełnią posługę już od kilku lat.
Magdalena Gorożankin /Foto Gość

Wpołowie stycznia papież Franciszek zmienił zapisy Kodeksu prawa kanonicznego, czyniąc prawomocnym dostęp świeckich kobiet do służby słowa i ołtarza w formie lektoratu i akolitatu. Zapis nie jest nowością, „trendem” ostatnich lat ani – jak padało w komentarzach – feminizowaniem Kościoła, ale usankcjonowaniem tego, co dzieje się od lat w Kościele na całym świecie. Kobiety pełniące posługę szafarek nadzwyczajnych częściej można spotkać m.in. w krajach misyjnych, jednak dziewczęta służące przy ołtarzu – czytające słowo Boże, pełniące posługę ministrancką – można zauważyć również w Polsce, w tym w diecezji łowickiej.

Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.