Nowy numer 21/2018 Archiwum

Za mundurem...

Około 300 maturzystów zatańczyło poloneza na Starym Rynku w Łowiczu.

W samo południe 16 stycznia starosta łowicki Krzysztof Figat i przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Górski dali sygnał do tańca okrzykiem: „Poloneza czas zacząć!”. Sami szybko zajęli miejsca wśród tańczących łowickich maturzystów. Razem z dyrektorami szkół i nauczycielami, którzy towarzyszyli młodzieży, dali się porwać rytmowi muzyki granej przez Orkiestrę Reprezentacyjną Komendy Stołecznej Policji. W tym samym czasie w Kartuzach, Świdnicy i na Krupówkach w Zakopanem do poloneza ruszyli tamtejsi maturzyści.

W ten sposób symbolicznie zaakcentowano wieloletnią współpracę między czterema powiatami. – Na pewno łatwiej tańczyć poloneza niż oberka – żartował Maciek z ZSP nr 3. Do tańca, tak jak koledzy ze szkoły, założył stylową muszkę. Jego koleżanki miały wpięte we włosy czerwone kokardki, dzięki temu łatwo wyróżniały się w tłumie. Kolorowe stroje łowickie to znak charakterystyczny uczniów ZSP nr 2. Przy temperaturze nieprzekraczającej 0 st. okazały się praktyczne. – Założyliśmy te stroje, żeby się odróżnić od innych. Poza tym wełniak jest bardzo ciepły – mówi Martyna Walczak. Na co dzień tańczy w „Blichowiakach” i choć studniówkowy polonez jeszcze przed nią, nie miała kłopotu z choreografią. O tę zadbał Radosław Gosławski, nauczyciel z ZSP nr 1. Uczniowie ubrani w mundury 10. Pułku Piechoty, który patronuje szkole, mając wyćwiczony układ, przewodzili stawce tańczących, tworząc czwórki, ósemki oraz mostek. – W ostatniej chwili układ uległ modyfikacji. Nie spodziewałem się, że będzie aż tylu tańczących i dwa elementy wypadły z choreografii, ale i tak jestem zadowolony – mówi pan Radosław.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma