• facebook
  • rss
  • Do północy z Jezusem

    Monika Augustyniak

    |

    Gość Łowicki 13/2014

    dodane 27.03.2014 00:00

    – Gorączka piątkowych nocy ma rozpalić serca miłością do Jezusa. Ale do tego nie wystarczą świeczki, przytłumione światło i odpowiedni nastrój – mówił ks. Grzegorz Gołąb.

    Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu, rozważanie słowa Bożego i pieśni wielkopostne, konfesjonały i Droga Krzyżowa – to wszystko czeka na chętnych, którzy w piątkowe wieczory zdecydują się oddać swój czas i przyjść do kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Skierniewicach. Mimo że „Wielkopostna gorączka piątkowych nocy” trwa od 20.00 do 24.00, ponad setka wiernych przychodzi, by zapłonąć miłością do ukrzyżowanego Zbawiciela.

    Jak św. Tereska

    Pomysł na wielkopostne czuwania zrodził się w głowie proboszcza parafii ks. Jana Rawy. – Dowiedziałem się, że w kościele św. Anny w Warszawie w roku akademickim organizowane są całonocne spotkania z adoracją, Mszą św., możliwością spowiedzi. Nazywają się właśnie „Gorączką piątkowych nocy”. Bardzo mi się ten pomysł spodobał i postanowiłem przenieść go do Skierniewic. Oczywiście, jestem realistą, więc wiem, że w naszym mieście całonocne czuwania nie mają racji bytu, ale znajdzie się wielu chętnych, którzy posiedzą przy Jezusie do 24.00 – opowiada ks. Jan. I rzeczywiście tak jest. W piątkowe wieczory kościół na Zadębiu wypełnia się wiernymi, którzy w półmroku, przy płonących świecach korzystają z możliwości wyciszenia i zadumy nad krzyżem. Czuwania prowadzą księża z różnych skierniewickich parafii. W modlitwie pomagają też zespoły muzyczne i wspólnoty, dzięki temu każdy piątek niesie ze sobą nowe treści podawane w nowy sposób. – Serdecznie zapraszam wszystkich, którzy mają ochotę spokojnie zatrzymać się nad śmiercią Jezusa i Jego miłością do człowieka – mówi ks. proboszcz. – Tłumaczę moim wiernym, że nawet jeśli będą przysypiać w ławkach po tygodniowym wysiłku, nic się nie stanie. Przecież św. Tereska od Dzieciątka Jezus notorycznie zasypiała na modlitwie, a kiedy siostry oburzały się na to zachowanie, odpowiadała: „Co z tego, że ja śpię? Przecież On czuwa”.

    Zmęczyć się dla Jezusa

    Wiadomość o piątkowych czuwaniach ucieszyła Marcina Broniarka. – Pracuję w Warszawie, więc nie zdążam na Drogę Krzyżową do parafii, a w miejscu pracy też nie zawsze jest to możliwe. W tym roku nie podjąłem żadnych postanowień postnych, za to postawiłem na pracę nad sobą. Chcę też uzyskać odpust zupełny za uczestnictwo w Drogach Krzyżowych i Gorzkich Żalach, bo mam takie pragnienie, by nie tylko żyć w łasce uświęcającej, ale też nie zaciągać win. „Wielkopostna gorączka piątkowych nocy” umożliwia mi to. Poza tym to doskonały czas, by po całym tygodniu pracy uklęknąć przed Jezusem i po prostu z Nim być – przekonuje pan Marcin, który na czuwania chodzi razem z żoną. Mogłoby się wydawać, że tak późna pora odstraszy śpiących parafian, jednak okazuje się, że przezwyciężanie zmęczenia można również potraktować jako ofiarę dla Jezusa. – W tym roku w Wielkim Poście staram się uważnie kontemplować Jezusa na Drodze Krzyżowej – mówi Ireneusz Szczepanik. – Dzięki temu zrozumiałem, że mój Bóg został dla mnie zmasakrowany i umarł męczeńską śmiercią. Dlaczego więc ja nie miałbym znosić dla Niego choćby drobnych umartwień, cierpień, zmęczenia? Chciałbym w tym czasie 40 dni oddać Bogu więcej mojego czasu, bo jeśli On daje mi 24 godziny na dobę, czemu ja nie miałbym spędzić z Nim choćby kilku z nich? Piątkowe czuwania są świetną okazją do tego i będę na nie przychodził nawet pomimo ogromnego zmęczenia – zapewnia pan Irek. Podobnego zdania są wierni, którzy rozpoczynają piątkowe spotkania Eucharystią, by przez kolejne 2 godziny zginać kolana przed Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, a na koniec odbyć Drogę Krzyżową. Pierwsze owoce już widać. – Podczas jednego z czuwań do spowiedzi przyszedł pan, który nie korzystał z tego sakramentu ponad 20 lat – opowiada ks. Rawa. – To mi wystarcza. Warto się trudzić choćby dla tej jednej spowiedzi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół