• facebook
  • rss
  • Częściej mówię „kocham”

    dodane 15.01.2015 00:00

    Podczas spotkania opłatkowego, a także dnia skupienia członkowie Domowego Kościoła odkrywali, jak wielką moc na wypowiadane słowo.

    We wtorek 6 stycznia w domu rekolekcyjnym sióstr nazaretanek im. bł. Franciszki Siedliskiej w Żdżarach członkowie Domowego Kościoła uczestniczyli w dniu skupienia. Konferencje nt. „Błogosławieństwo a przekleństwo w życiu człowieka” poprowadził ks. Zbigniew Wądrzyk z Gdyni, dyrektor Katolickiego Stowarzyszenia Gdańskiej Szkoły Nowej Ewangelizacji „Jezus Żyje”. Podczas trzech nauk kapłan przypomniał, że słowo może budować, kreować dobrą rzeczywistość i być błogosławieństwem, ale może też burzyć, kreować zło i być przekleństwem. „Kocham cię”, „przebacz mi” to – jak tłumaczył ks. Zbigniew – słowa budujące i będące błogosławieństwem.

    Nieraz zaś używane zwroty: „To cię przerasta”, „Nigdy ci się nie udaje” to przekleństwo. Podczas kolejnych konferencji kapłan wyliczył także 31 lęków będących skutkiem przekleństw, a także wskazał drogę przejścia od lęków do wolności. Wolności, której źródłem jest Jezus Chrystus. Przybyłe na dzień skupienia małżeństwa (nie tylko z Domowego Kościoła) uczestniczyły także w Eucharystii. Zakończyło ją błogosławieństwo dorosłych, którzy jako dzieci nie byli błogosławieni przez rodziców. Niezwykłym przeżyciem była także adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której małżonkowie błogosławili się wzajemnie.

    – To był naprawdę niezwykły moment. Kiedy usłyszałam, jak mąż oddawał Bogu moją kobiecość, pracę, znajomych, a nawet intymność, byłam wzruszona. Nie ukrywam, że taka modlitwa była mi bardzo potrzebna. Dzięki niej na nowo otworzyłam się na męża i moc sakramentu. Teraz dużo częściej mówię Andrzejowi, że go kocham i dziękuję mu za obecność, troskę i wsparcie – mówi Katarzyna Kucharska. Refleksja nad słowem była ważnym doświadczeniem także dla Katarzyny Widulińskiej. – Dobrze czasem przypomnieć sobie o takich rzeczach. Nie było dla mnie odkryciem to, że słowo ma moc. W codzienności jednak łatwo się pogubić i pleść bez zastanowienia. Zaskoczeniem było natomiast zobaczenie i nazwanie wielu lęków – wyznaje Kasia.

    Dzień skupienia, który odbył się w Żdżarach, poprzedzony był Opłatkowym Dniem Wspólnoty w Łowiczu, podczas którego kapłani, a także biskup ordynariusz również zastanawiali się nad słowem i jego mocą. W duchu błogosławieństwa połamali się opłatkiem, życząc sobie dobra, miłości i słów, które budują i świadczą o Jezusie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół