• facebook
  • rss
  • Lekarz sędzią i katem?

    Monika Augustyniak

    dodane 11.04.2015 20:46

    - Niebawem trudno będzie na sali porodowej spotkać lekarza katolika - przestrzega prof. Bogdan Chazan.

    Znany ginekolog-położnik był jednym z dwóch zaproszonych gości X Sympozjum "Dar Życia" w Skierniewicach. Po świadectwie wygłoszonym przez Jerzego Zelnika Bogdan Chazan przedstawił swój punkt widzenia ochrony życia.

    - Lekarz ma szczególną możliwość towarzyszenia temu niezwykłemu skarbowi, jakim jest życie - mówił do zebranych w kinoteatrze "Polonez". - Czasem widzimy rozpacz małżonków latami oczekujących na potomstwo. Jesteśmy świadkami trudnych, wręcz beznadziejnych chwil. Czasem też widać, z jakim lekceważeniem do życia podchodzą rodzice, których wieść o poczęciu dziecka zupełnie zaskoczyła.

    Czasem lekarz, biorąc udział w zamachu na życie dziecka, staje się sędzią i katem. Ale też widzimy, jak po porodzie wzrastają piękne postawy rodzicielskie gotowe do poświęceń. Dlatego w dzisiejszych czasach, gdy trudno spokojnie się urodzić i zestarzeć, lekarz powinien być szczególnym obrońcą życia - mówił prof. Chazan.

    W swoim przemówieniu wspomniał o rodzajach ataków na życie, jakimi są aborcja, antykoncepcja i sztuczne zapłodnienie metodą in vitro. - Ustawa antyaborcyjna uchwalona przez rząd to w rzeczywistości ustawa proaborcyjna. W 2014 r. dokonano ok. 1600 morderstw na dzieciach. To znacznie większa liczba niż w latach poprzednich, co jest bardzo niepokojące - mówił.

    Mówca obalił też mit, jakoby przerywanie ciąży ze względu na stan zdrowia matki było czymś koniecznym. - Najnowsze badania pokazują, że przerwanie ciąży może być gorsze w skutkach dla kobiety, niż jej donoszenie. Naukowcy potwierdzili np., że ciąża nie wpływa niekorzystnie na rozwój nowotworów. A wiemy, że właśnie ten powód - zagrożenie życia matki - zezwala na prawne dokonanie aborcji - tłumaczył.

    Kolejnym powodem, który zbiera największe żniwo w dziedzinie aborcji, jest zdiagnozowanie choroby dziecka podczas badań prenatalnych. Znam aktora z zespołem Downa, niepełnosprawnego ministranta i panią doktor z zespołem Turnera, która specjalizuje się w dziedzinie ginekologii. Są zespoły muzyczne składające się z osób niepełnosprawnych. Wykrycie wad genetycznych nie jest wystarczającym powodem do pozbawienia kogoś życia - przekonywał.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • saherb
      12.04.2015 11:49
      Jeśli będzie to jakiś "katolik", to taki wg takiej definicji: „Czujemy się chrześcijanami, choć jeden jest nieochrzczony, drugi niepraktykujący” (cytat z listu otwartego A Michnika i J. Mikołajewskiego do papieża Franciszka).
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół