• facebook
  • rss
  • Opiekunki ludzi miast

    Monika Augustyniak

    |

    Gość Łowicki 16/2015

    dodane 16.04.2015 00:00

    Siostry niepokalanki, wierne zamysłowi założyciela, nie ujawniają swojej tożsamości i bez zewnętrznych oznak stanu zakonnego tworzą wspólnoty życia oddanego na wyłączną służbę Bogu.

    Ich głównym założycielem był patron diecezji łowickiej – bł. Honorat Koźmiński, który w czasie swojego życia powołał do istnienia 23 zgromadzenia bezhabitowe i 3 habitowe. W zorganizowanie Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej włączyła się także bliska współpracownica błogosławionego kapucyna, a z czasem przełożona generalna zakonu – Waleria Gąsiorowska. Dziś mija 127 lat od czasu, kiedy kolejne pokolenia niepokalanek zmierzają do królestwa niebieskiego z dziecięcym zawołaniem: „Maryjo, okaż się nam Matką!”.

    Dwoje założycieli

    Życiorys bł. Honorata prezentowaliśmy czytelnikom „Gościa Łowickiego” niejednokrotnie. Zdecydowanie mniej znane jest życie i działalność s. Ludwiki Walerii Gąsiorowskiej. Urodzona 4 września 1864 r. w Mierzeńcu k. Pułtuska, była jednym z 7 dzieci Szczepana Gąsiorowskiego i Feliksy z Wróblewskich. Waleria, po zakończeniu edukacji zdobytej w Pułtusku, przez kilka lat pracowała jako nauczycielka w zamożnych domach. W 1889 r. przybyła do klasztoru kapucynów w Zakroczymiu, gdzie spotkała Honorata Koźmińskiego. Za jego radą weszła w skład grupy założycielskiej powstającego Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej. 21 listopada 1891 r. została przyjęta do zgromadzenia wraz z 4 innymi siostrami, a w 1898 r. złożyła profesję wieczystą. W 1897 r., po założeniu (przez Ludwikę Moriconi) nowej wspólnoty Służebnic Matki Dobrego Pasterza, H. Koźmiński mianował s. Walerię przełożoną generalną i przyznał jej tytuł współzałożycielki zgromadzenia. Podczas wojny polsko-bolszewickiej czynnie angażowała się w prace Komitetu Obrony Państwa, za co w 1921 r. otrzymała krzyż zasługi i dyplom uznania podpisany przez gen. Józefa Hallera. Przez 4 lata była kierowniczką sierocińca w Maczkach dla dzieci repatriowanych ze Wschodu. Po likwidacji tej placówki przybyła do Nowego Miasta nad Pilicą, gdzie przebywała aż do śmierci. Zmarła 19 maja 1949 r., a jej ciało pochowane zostało na miejskim cmentarzu. Za życia powtarzała, że Zgromadzenie Córek Maryi Niepokalanej jest darem ojca założyciela dla Matki Bożej, a każda wstępująca siostra oddaje się Jej na wyłączność. Zostawiła po sobie „Kronikę i historię Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej”, „Autobiografię” oraz liczne konferencje i okolicznościowe przemówienia dla sióstr.

    Całe dla ludzi

    Siostry niepokalanki, wierne zamysłowi założyciela, nie ujawniają swojej tożsamości i bez zewnętrznych oznak stanu zakonnego tworzą wspólnoty życia oddanego na wyłączną służbę Bogu. Przyznają, że ubiór osób świeckich ułatwia im wejście do różnych środowisk, nawet tam, gdzie oficjalna obecność Kościoła jest utrudniona. W apostolskiej posłudze założyciel przekazał siostrom zadanie stawania się opiekunkami ludzi miast. Mają pomagać ludziom w zbliżaniu się do Boga poprzez głoszenie Jego słowa i walkę ze złem. Dlatego siostry wychodzą do ludzi i pracują z nimi w przedszkolach, szkołach, szpitalach, zakładach opieki, biurach, kuchniach, przy parafiach, by przykładem uczciwego postępowania i posługi ukazywać świętość życia. Przez lata Zgromadzenie Córek Maryi Niepokalanej rozrosło się i poszerzyło swoją działalność. Aktualnie w Polsce żyje 150 sióstr rozsianych po całym kraju. Prowadzą przedszkola w Grójcu i Radomiu, a także Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Radomiu. Ich działalność z biegiem lat rozszerzyła się poza granice kraju. Dziś siostry niepokalanki pracują z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi na Białorusi, Litwie, we Włoszech, a także w krajach afrykańskich. Dom generalny zgromadzenia znajduje się w Nowym Mieście nad Pilicą. Jest to jedyne miejsce, w którym siostry nie podejmują żadnego dzieła w służbie mieszkańców. – Jest to dom formacyjny, w którym do swojej posługi przygotowuje się kilkadziesiąt postulantek, nowicjuszek i sióstr. Tutaj też najstarsze siostry spędzają ostatnie lata swojego ziemskiego pielgrzymowania. Mówiąc krótko – w Nowym Mieście nad Pilicą zaczyna się i kończy życie sióstr ze Zgromadzenia Córek Maryi Niepokalanej – tłumaczy s. Agata Mirek, matka przełożona.

    Słowa Matki Ludwiki

    Będąc w miasteczkach, stajemy się jakoby duszą i sercem tej miejscowości, w której powinnyśmy starać się wszystkich dla siebie pozyskać, czy to słowem pełnym Ducha Bożego, czy przykładem i postępowaniem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół