• facebook
  • rss
  • Cała Polska tańczy jego polonezy

    dodane 01.10.2015 00:00

    – Na takich urodzinach jeszcze nie byłam. Kiedy założyłam suknię z dawnej epoki, poczułam, że idę „na imprezę” do kogoś niezwykłego – mówi Elżbieta Ciesielska.

    Uroczystości związane z okrągłą rocznicą urodzin Michała Kleofasa Ogińskiego, kompozytora, pamiętnikarza, a także senatora rosyjskiego, uczestnika insurekcji kościuszkowskiej i konspiratora niepodległościowego, rozpoczęły się od uroczystej Mszy św., którą sprawował proboszcz guzowskiej parafii ks. Piotr Staniak.

    Podczas Eucharystii sylwetkę znanego guzowianina przypomniała Joanna Niewiadomska-Kocik, zastępca dyrektora Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej. Mówiąc o wielkim talencie muzyczno-kompozytorskim Ogińskiego, podkreśliła, że 250. rocznica jego urodzin hucznie obchodzona jest nie tylko w Polsce, ale także na Litwie i w wielu innych państwach, w których Michał żył i działał. Na zakończenie Eucharystii w kościele została poświęcona i odsłonięta tablica upamiętniająca urodzonego w Guzowie kompozytora. Z okazji urodzin część mieszkańców przyszła do kościoła ubrana w stroje z epoki. Po Mszy św. pod pomnikiem Ogińskiego odśpiewano hymn państwowy, złożono kwiaty i zatańczono poloneza a-moll „Pożegnanie ojczyzny”.

    – Trzy pieśni towarzyszyły nam w trudnych chwilach naszej historii. Były to: „Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród”, „Boże, coś Polskę” i „Mazurek Dąbrowskiego”. Ta trzecia pieśń powinna nam być szczególnie bliska, bo jest naszym hymnem narodowym, a po drugie dlatego, że wielu badaczy twierdzi, iż muzykę do niego skomponował nasz Michał Kleofas – mówił pod pomnikiem Ogińskiego radny Andrzej Ciesielski. – Kleofasie, pamiętamy o twoich urodzinach. Cała Polska tańczy i słucha twoich polonezów. Jesteśmy dumni, że narodziłeś się tutaj i że rozsławiłeś naszą miejscowość – dodał radny.

    – Organizując uroczystości, staraliśmy się, by w godny sposób podkreślić tę rocznicę. Najbardziej cieszy to, że pomysł wyszedł od mieszkańców, z potrzeby serca – podkreśla ks. Staniak. Po oficjalnych uroczystościach wszyscy wierni przenieśli się do ogrodów proboszczowskich na piknik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół