• facebook
  • rss
  • Polityczne szachy

    dodane 15.10.2015 00:00

    Kampania wyborcza to często jedyna okazja, żeby liderów partii politycznych zobaczyć z bliska, a nie tylko na ekranie telewizora.

    Obecność na prowincji prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego czy premier Ewy Kopacz, zarazem przewodniczącej Platformy Obywatelskiej, to znak, że do wyborów pozostało niewiele czasu. Szefowie obu tych partii pojawili się w miastach naszego regionu. Czy wzmocniło to pozycję lokalnych kandydatów ich partii? Przekonamy się 25 października, kiedy wybierać będziemy posłów i senatorów na kolejną czteroletnią kadencję.

    Do Senatu prościej

    Głosowanie odbędzie się na różnokolorowych kartach do głosowania. Innej do Sejmu (w formie książeczki) i innej do Senatu. O wiele prostszy dla wyborców jest wybór senatora. Jednomandatowe okręgi sprawiły, że chętnych do kandydowania jest mniej. Zaraz po podliczeniu głosów będzie wiadomo, który z kandydatów zostanie senatorem. Wygra ten, kto zdobędzie najwięcej głosów. Wyłonienie posłów jest bardziej skomplikowane. Trzeba poczekać na wynik wyborów w całym kraju. Szansę na dostanie się do Sejmu mają tylko ci, których komitety wyborcze uzyskały więcej niż 5 proc. głosów. Przydział mandatów obliczany jest według specjalnego wzoru. W okręgu wyborczym do Senatu, obejmującym m.in. powiaty łęczycki, kutnowski i łowicki, o reelekcję ubiega się senator PiS Przemysław Błaszczyk. Ciekawe, że Polskie Stronnictwo Ludowe wystawiło w tym okręgu Tadeusza Gajdę, byłego posła, którego 7 lat temu Sąd Okręgowy w Warszawie skazał na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu za głosowanie w Sejmie „na dwie ręce” w 1992 roku. Kandydatką PO jest łowiczanka Danuta Zakrzewska, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi. W okręgu, który rozciąga się m.in. na powiaty rawski i skierniewicki, z kandydowania zrezygnował obecny senator Grzegorz Wojciechowski, brat znanego europarlamentarzysty Janusza Wojciechowskiego. Powód? Wśród kandydatów do Senatu w tym okręgu pojawił się... Janusz Wojciechowski. Co prawda niespokrewniony i z listy niezależnego komitetu, ale mogłoby to mylić wyborców i doszłoby do „bratobójczej” walki o głosy. Kandydatem PiS na senatora z tego rejonu został Rafał Ambrozik. To element politycznych szachów, bo jego nazwisko sprawiło, że na liście tworzonej alfabetycznie znalazł się na pierwszym miejscu. Panu Grzegorzowi pozostało kandydowanie do Sejmu. W woj. mazowieckim, w okręgu obejmującym m.in. powiaty sochaczewski i żyrardowski, o mandat senatora ubiegać się będzie 4 kandydatów. Jeden z nich jest bardzo znany. To Waldemar Pawlak, były premier i prezes PSL. W okręgu obejmującym powiat grójecki kandydatem jest Stanisław Karczewski z Nowego Miasta nad Pilicą, obecny wicemarszałek Senatu.

    Do Sejmu na muralu

    Inne, większe okręgi wyborcze obowiązywać będą w wyborach do Sejmu, ale – podobnie, jak na karcie do głosowania do Senatu – znak „X” możemy postawić przy nazwisku jednego kandydata. Postawienie go przy więcej niż jednym kandydacie albo niepostawienie znaku w ogóle spowoduje nieważność głosu. Tak samo jak dopisanie czegokolwiek na karcie do głosowania. W okręgu obejmującym północno-zachodnią część woj. łódzkiego jedynką na liście PiS jest Witold Waszczykowski, swego czasu główny negocjator w rozmowach z USA dotyczących tarczy antyrakietowej i zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Na czele listy Zjednoczonej Lewicy jest Cezary Olejniczak. Zamieszkały w Starym Waliszewie niedaleko Bielaw poseł po raz kolejny w rankingu „Polityki” znalazł się w gronie najlepszych parlamentarzystów. Na kandydowanie z listy PO z miejsca 6. zdecydował się Kamil Sobol. Łowiczanin zasłynął tym, że jako pierwszy Polak na świecie podczas samotnej wyprawy opłynął Półwysep Apeniński kajakiem. Ta wyprawa była dedykowana Janowi Pawłowi II. Kontrowersję wśród mieszkańców Łowicza wzbudził mural, który pojawił się we wrześniu na os. Starzyńskiego. Na szczycie bloku widnieje postać K. Sobola. Sylwetka kajakarza ma numer 6 na koszulce. K. Sobol odżegnuje się od traktowania tego jako przejawu kampanii wyborczej. Według niego cyfra „6” oznacza ocenę celującą, a mural promuje akcję „Żyj z pasją”, która przybliża ludzi pozytywnie zakręconych na punkcie własnych zainteresowań. Jedynką na liście PSL jest inny łowiczanin – Paweł Bejda.

    W sąsiednim okręgu obejmującym wschodnią cześć woj. łódzkiego numerem 1 na liście tej partii jest Dariusz Klimczak. Otrzymanie przez nich mandatów poselskich będzie skutkowało zmianami w Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi. Obaj są członkami Zarządu Województwa Łódzkiego. W tym okręgu listę PiS otwiera Antoni Macierewicz, wiceprezes tej partii. PO zdecydowało się przydzielić pierwsze miejsce na swojej liście skierniewiczance Dorocie Rutkowskiej. W woj. mazowieckim do okręgu z siedzibą w Płocku należą powiaty sochaczewski i żyrardowski. Szanse na ponowne dostanie się do Sejmu z listy PiS ma Maciej Małecki, mieszkaniec Sochaczewa. Przydzielono mu nr 4. Z pierwszej pozycji startuje Wojciech Jasiński, minister skarbu państwa w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Jedynką w PO jest Marcin Kierwiński, szef gabinetu politycznego premier Kopacz. Na liście PSL wysoką, bo drugą pozycję ma sochaczewianin Mirosław Adam Orliński. W okręgu obejmującym Nowe Miasto nad Pilicą na liście PO znalazł się Ludwik Dorn, niegdyś nazywany „trzecim bliźniakiem” ze względu na wysoką pozycję w PiS, któremu przewodzili bracia Jarosław i Lech Kaczyńscy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół