• facebook
  • rss
  • Skauci u Maryi

    dodane 21.04.2016 00:00

    Co roku w okolicach uroczystości Zwiastowania Pańskiego wilczki oraz harcerki i harcerze SHK „Zawisza” pielgrzymują do wybranego sanktuarium, by zawierzyć siebie i swoją federację Matce.

    W tym roku miejscem pielgrzymki była Puszcza Mariańska, gdzie skauci, ich rodzice i przyjaciele z Rawy Mazowieckiej, Skierniewic i Łowicza wspólnie modlili się za FSE i duchowo łączyli ze wszystkimi skautami nie tylko z Polski, ale i Europy. Dla harcerek i harcerzy pielgrzymka trwała dwa dni. Rozpoczęła się w Jesionce i była czasem spędzonym na śpiewie, marszu, czuwaniu i modlitwie. Punktem kulminacyjnym była uroczysta Msza św. w sanktuarium księży marianów. Po Eucharystii nastąpił akt zawierzenia. Symbolem tegorocznej wędrówki była – w związku z Jubileuszem Miłosierdzia – Koronka do Bożego Miłosierdzia, którą skauci odmówili podczas drogi.

    Uczestnicy corocznego wydarzenia przeszli przez duchowe bramy, wysłuchali informacji o bł. o. Stanisławie Papczyńskim, założycielu ks. marianów, który w tym roku zostanie wpisany w poczet świętych, rozważali słowo Boże, odmówili mariańską Koronkę do Cnót Ewangelicznych NMP. Jak przystało na skautów, nie obyło się także bez apeli – ewangelicznego i końcowego, a także nabożeństw Drogi Krzyżowej i Różańca. Jak podkreślali skauci, pielgrzymka była okazją do wspólnego biwakowania i wartościowych rozmów w drodze: z kapłanem, szefami i innymi skautami. Specjalny program przygotowano także dla rodziców. O tym, jak zaprzyjaźnić się z emocjami, opowiadała s. Anna Maria Pudełko, apostolinka.

    – Od kiedy jestem w skautingu, zbliżyłem się do Boga, poczułem w sobie ducha służby, ogarnąłem się, stałem się bardziej odpowiedzialny. Nauczyłem się też organizować swój czas wolny – mówi Karol Jarosiński, który w pielgrzymce uczestniczył już 7. raz. – Każdy z nas ma swoją osobistą intencję, moją jest prośba o pomyślne zdanie matury. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Uspokojeniem było słowo, które do mnie trafiło: „On zaś rzekł do nich: »To Ja jestem – nie bójcie się!«” – dodał Karol.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół