• facebook
  • rss
  • Bądź jak święty

    Agnieszka Napiórkowska

    |

    Gość Łowicki 45/2016

    dodane 03.11.2016 00:00

    Wielkimi krokami zbliżają się obchody ku czci patronki diecezji. Wszystkich diecezjan, a zwłaszcza dzieci zapraszamy do udziału w nich w przebraniu swoich ulubionych świętych i błogosławionych.

    Zgodnie z tradycją, 11 listopada, w Narodowe Święto Niepodległości, w diecezji obchodzone będzie święto św. Wiktorii, patronki Łowicza i diecezji łowickiej. Wzorem lat ubiegłych, poprzedzi je peregrynacja relikwii po parafiach Łowicza. Centralne uroczystości rozpoczną się w kościele Świętego Ducha w Łowiczu o godz. 10, skąd barwna procesja przejdzie najpierw na Stary Rynek, gdzie biskup ordynariusz i włodarze miasta zawierzą diecezjan i mieszkańców świętej Rzymiance. Po błogosławieństwie na cztery strony świata relikwiarzem z czaszką świętej w katedrze zostanie odprawiona uroczysta Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem abp. seniora Józefa Michalika z diecezji przemyskiej.

    Ważne słowa

    W związku z uroczystością specjalny list do diecezjan wystosował bp Andrzej F. Dziuba. Pasterz diecezji napisał w nim: „Przywołując tradycyjnie dnia 11 listopada wstawiennictwa Patronki naszej diecezji św. Wiktorii, chciałbym zaprosić Was – drodzy Siostry i Bracia – do refleksji nad niektórymi słowami, jakie wypowiedział do nas podczas Światowych Dni Młodzieży papież Franciszek. Wiele z tych słów, wypowiedzianych do ludzi młodych, zrealizowało się w życiu św. Wiktorii – młodej dziewczyny, męczennicy, która z woli św. Jana Pawła II jest Patronką naszej diecezji. Zechciejmy prosić św. Wiktorię, aby wstawiała się u Pana Boga szczególnie za ludźmi młodymi. Od nich tak wiele zależy. Niech znak jej męczeństwa wzbudzi w młodzieży naszej diecezji pragnienie dojrzałej wiary”. Odwołując się do słów papieża Franciszka, biskup podkreślił potrzebę pamięci i dbania o własną tożsamość. Ordynariusz zachęcił także do odwagi. „Kiedy będziemy nieść ulicami Łowicza relikwie św. Wiktorii, pamiętajmy o jej odwadze, dyktowanej pamięcią o wielkiej chrześcijańskiej godności, jaką w sobie nosiła. Będziemy prosić św. Wiktorię, aby wypraszała nam u Pana Boga odwagę świadczenia o Nim w naszych czasach, przezwyciężenia różnych lęków, nieulegania podszeptom tych, którzy chcą nami manipulować” – napisał biskup. Prosił też wiernych o odpowiedzialność za Kościół i modlitwę za młodzież.

    Konkurs i strój świętego

    Przybywając na uroczystość, warto odświeżyć sobie informacje o tym, kim była św. Wiktoria. Wiadomo, że urodziła się w Sabinie pod Rzymem za panowania cesarza Decjusza. Nie znamy roku jej urodzenia. Prawdopodobnie przyszła na świat na początku lat 30. III stulecia. Jej rodzice byli chrześcijanami. Włożyli wiele trudu w wychowanie Wiktorii na pobożną i wykształconą kobietę. Oni też wybrali jej narzeczonego, którym był patrycjusz Eugeniusz. Chłopak nawet podobał się Wiktorii. Zasadniczym „ale” było to, że był poganinem. Mimo wątpliwości, Wiktoria prawdopodobnie zgodziłaby się na małżeństwo z Eugeniuszem, wierząc, że zdoła go nawrócić na wiarę chrześcijańską. Jednak ulegając namowie swojej przyjaciółki (siostry?) Anatolii, która była w podobnej sytuacji, tak jak ona odrzuciła zaręczyny. Głęboko wierząc w Chrystusa, zapragnęła pozostać dziewicą do końca życia. Jak głosi legenda, obu dziewczynom ukazał się anioł, który, potwierdzając wartość dziewictwa, czystości i małżeństwa, to pierwsze wskazał ponad pozostałe. Wiktoria postanowiła wówczas, że jedynym jej oblubieńcem będzie Chrystus. Po tym oświadczeniu Eugeniusz wywiózł ją do swojej posiadłości, mając nadzieję, że tam zmieni zdanie. Przebywając u byłego narzeczonego, Wiktoria wszystkim opowiadała o swojej miłości do Chrystusa. Wówczas Eugeniusz wydał ją sędziemu, ujawniając, że jest chrześcijanką. Zapytana o wiarę w Chrystusa, potwierdziła ją, za co skazano ją na śmierć. Zginęła w połowie III wieku. Nie jest pewne, w jaki sposób pozbawiono ją życia. Zapraszając na uroczystości ku św. Wiktorii, podobnie jak w roku ubiegłym zachęcamy do wzięcia w nich udziału w stroju ulubionego świętego bądź błogosławionego. Kto wie, może wskoczenie w skórę świętego będzie impulsem do naśladowania jego życia? Dodatkową zachętą niech będzie fakt, że wśród osób, które w przebraniu będą uczestniczyć w procesji z relikwiami patronki, a później także w Eucharystii, zostaną rozlosowane nagrody: albumy, powerbank, książki, koszulki z podobizną świętej, kubki, a także gadżety „Gościa Niedzielnego”. Jeśli strój jest zbyt trudny do własnoręcznego wykonania lub zdobycia, można przygotować duży atrybut, z którym dany święty czy święta są przedstawiani na różnych obrazach. Trzeba też pomyśleć o wstędze, na której zostanie napisane imię świętego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół