• facebook
  • rss
  • Patronka jedności

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 05/2017

    dodane 02.02.2017 00:00

    – Chełpimy się przed obliczem Boga, że ona jest jedną spośród nas – mówił bp Andrzej F. Dziuba o jedynej wyniesionej na ołtarze łowiczance.

    Urodziła się 3 lipca 1862 r. w rodzinie rzemieślniczej Lamentów. Została ochrzczona dwa tygodnie później w swoim kościele parafialnym Świętego Ducha w Łowiczu. Otrzymała imię Bolesława Marianna. Do dziś przetrwała chrzcielnica, przy której dokonano obrzędu jej chrztu. W tej samej świątyni ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba odprawił w niedzielę 29 stycznia Mszę św. Przypadło wtedy liturgiczne wspomnienie bł. Bolesławy Lament i 71. rocznica jej śmierci.

    Łowicka ambasada

    Eucharystię koncelebrowali ks. Adam Matysiak, ekonom diecezjalny, i ks. Andrzej Sylwanowicz, sekretarz bp. Dziuby. W homilii biskup łowicki nawiązał do postaci błogosławionej i owoców jej działalności. – Chełpimy się przed obliczem Boga, że ona jest jedną spośród nas. Że stała się wspaniałym ambasadorem Łowicza na dalekich kresach ówczesnej Rzeczypospolitej, a dziś jakby założyła w Łowiczu swoją ambasadę, gdzie jako ekscelencją ambasador jest siostra dyrektor, a pracownicy to te znakomite dzieci i ich rodzice – mówił ordynariusz. Nawiązał w ten sposób do diecezjalnego przedszkola, które w Łowiczu prowadzą siostry ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny. Zgromadzenie powstało w 1905 r. w Mohylewie na terenie dzisiejszej Białorusi. Założyła je bł. Bolesława. Jest też patronką przedszkola, nazywanego zwyczajowo „U Bolesi”. W Mszy św. uczestniczyły siostry misjonarki oraz rodzice z przedszkolakami. Dzieci swoim śpiewem ubogaciły oprawę Eucharystii. Pod koniec uroczystości odbyło się ogłoszenie wyników konkursu plastycznego „Anioł – Patron Adwentu, mój niewidzialny Przyjaciel” zorganizowanego przez przedszkole „U Bolesi”. Wzięło w nim udział 11 placówek oświatowych z terenu miasta i gminy Łowicz oraz siostrzane przedszkola diecezjalne. Był to konkurs rodzinny. Największe stworzone anioły dekorowały szopkę bożonarodzeniową w świętoduskim kościele. I miejsce zajęła praca Leny Siekierskiej z Przedszkola nr 1 „Stokrotka” w Łowiczu. Zdobywcy pierwszych trzech miejsc otrzymali nagrody. Swoje nagrody laureatom wręczył również bp Dziuba.

    Przedsoborowy ekumenizm

    Ksiądz Władysław Moczarski, proboszcz parafii Świętego Ducha, wraz z wiernymi nie ustaje w działaniach, które szerzą kult błogosławionej. Parafianie modlą się również o jej rychłą kanonizację. Coraz więcej osób należy do Rodziny Misyjnej bł. Bolesławy Lament. W 29. dzień każdego miesiąca o 18.00 sprawowana jest Msza św. z nowenną o wstawiennictwo błogosławionej. Przed odpustem siostry misjonarki również za wstawiennictwem swojej założycielki poprowadziły triduum. Zanosiły prośby Koronką jedności. Intencją tej modlitwy jest zniesienie wszelkich podziałów czy to w rodzinach, czy w większych wspólnotach, a szczególnie wśród chrześcijan. Schemat modlitwy podobny jest do Koronki do Miłosierdzia Bożego, z tym że na dużych paciorkach odmawia się: „Błogosławiona Bolesławo, wsłuchana w bicie Serca Jezusowego spragnionego jedności swoich uczniów – wstawiaj się za całym światem”. Na małych paciorkach: „Uproś nam łaskę jedności, jakiej pragnie Serce Boże”. Na zakończenie wypowiadane są słowa Jezusa zawarte w Ewangelii św. Jana: „Ojcze, spraw, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy” oraz wezwanie: „Króluj nam, Chryste – zawsze i wszędzie”. Bolesława Lament nazywana jest patronką jedności chrześcijan. O jej ekumenicznej działalności wśród katolików i prawosławnych wspominał Ojciec Święty Jan Paweł II, gdy 5 czerwca 1991 r. ogłaszał ją błogosławioną. W homilii powiedział m.in.: „Służyła matka Lament sprawie zjednoczenia tam zwłaszcza, gdzie podział zaznaczał się ze szczególną ostrością. Nie szczędziła niczego, byle tylko umacniać wiarę i rozpalać miłość do Boga, byle tylko przyczynić się do wzajemnego zbliżenia katolików i prawosławnych: »żebyśmy wszyscy – jak mówiła – miłowali się i stanowili jedno«. Pracę na rzecz jedności Kościoła, zwłaszcza na terenach wschodnich, uważała za szczególną łaskę Bożej Opatrzności. Długo przed Soborem Watykańskim II stała się inspiratorką ekumenizmu w życiu codziennym przez miłość. Lud Boży w Polsce i na terenach jej apostolstwa będzie mógł odtąd odwoływać się w modlitwie liturgicznej Kościoła do jej orędownictwa oraz czerpać z jej życia wzór do naśladowania”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół