• facebook
  • rss
  • W swoim domu

    Marcin Kowalik

    |

    Gość Łowicki 16/2017

    dodane 20.04.2017 00:00

    Wykorzystując przerwę w peregrynacji po parafiach, Pani Jasnogórska nawiedziła wspólnoty zakonne. Odwiedziła również łowickie seminarium. – Dla mnie jest to najważniejsze wydarzenie, jakie przeżyłem w ciągu 5 lat tutaj – mówi kl. Bartłomiej Borowski.

    Czarna Madonna niestrudzenie przemierza diecezję łowicką. W okresie poprzedzającym Wielkanoc, jak i w czasie świąt goszczona była przez zgromadzenia zakonne – siostry bernardynki w Łowiczu, misjonarki Krwi Chrystusa w Chrustach koło Rawy Mazowieckiej i żyjącego tam w pustelni ks. Leszka Niewiadomskiego (pierwszego w Polsce pustelnika diecezjalnego), siostry nazaretanki w Żdżarach i siostry służebnice Bożego Miłosierdzia w Rybnie. W Wielkim Tygodniu Matka Boża w swoim jasnogórskim wizerunku nawiedziła także miejsce, gdzie kształcą się przyszli kapłani, czyli Wyższe Seminarium Duchowne w Łowiczu. Na Jej powitanie przybyli ordynariusz łowicki bp Andrzej F. Dziuba, biskup pomocniczy Wojciech Osial, biskup senior Józef Zawitkowski, cała wspólnota seminarium – przełożeni, klerycy i pracownicy świeccy oraz siostry zakonne.

    – Maryjo, Matko i Królowo, która nigdy nie zawiodłaś i nie opuściłaś swojego Syna w godzinie Jego śmierci na krzyżu. Niech Twój pobyt w sercu diecezji pobudzi wrażliwość serc naszych, byśmy stawali się jeszcze wierniejszymi świadkami Chrystusa jako alumni, kapłani, siostry zakonne i wierni świeccy. Witaj pośród nas i pośród spraw naszych! Witaj u siebie! Rozgość się! Czuj się wśród nas jak u siebie w domu. Twoje przybycie i Twoja obecność niechaj zbliżą nas jeszcze bardziej do Twego Syna oraz staną się jutrzenką nowych, licznych i świętych powołań ku kapłaństwu kształtowanych tutaj, w miejscu Twego dzisiejszego nawiedzenia – mówił w kaplicy seminaryjnej ks. Sławomir Wasilewski, rektor WSD.

    Na wieczorne czuwanie modlitewne wspólnota seminaryjna zaprosiła również osoby z zewnątrz. Wyjątkowość przeżywanych chwil podkreślała iluminacja kaplicy reflektorami i świecami. Oświetlony był również budynek seminarium, a cały teren wokół udekorowano flagami w barwach maryjnych, papieskich i narodowych. Po Apelu Jasnogórskim, prowadzonym przez kustosza obrazu o. Krzysztofa Grzesicę OSPPE, w kaplicy sprawowana była Msza św. w intencji powołań kapłańskich. Przybyli na nią księża z różnych parafii diecezji. Eucharystii przewodniczył ks. Rafał Nawrocki, wyświęcony na kapłana rok temu. Homilię wygłosił ks. Robert Bernagiewicz, przedstawiciel rocznika księży, który jako pierwszy zakończył formację kapłańską w łowickim seminarium (w 1995 roku). Do końca swojej formacji w seminarium zbliża się B. Borowski.

    – Dla mnie jest to najważniejsze wydarzenie, jakie przeżyłem w ciągu 5 lat pobytu tutaj. Oczywiście, sutanna czy posługi, które otrzymałem, też są bardzo ważne, ale jednak wizyta Matki, która wszystko rozumie, ma wyższą rangę. To jakby ukoronowanie trudu i wysiłku, jaki podejmuję ja i moi koledzy, żeby uczynić wszystko, co powie Jej Syn, Jezus Chrystus – mówi kleryk. Bartłomiej pochodzi z Łodzi. Podkreśla, że decydującą sprawą o wyborze łowickiego seminarium był fakt, że nosi wezwanie Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. – Odkąd tu jestem, zawierzam Maryi swoje życie. Nie było chyba dnia, kiedy nie prosiłem Jej o wstawiennictwo. Jeśli mam być kapłanem i taka jest wola Boża, żeby Ona pomogła i wstawiała się za mną u swojego Syna, to chciałbym, żeby była patronką i światłem na drodze mojego powołania – dodaje kl. Bartłomiej, który niebawem zostanie wyświęcony na diakona.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół