• facebook
  • rss
  • Przed Miriam - Wszechmocą błagającą

    Agnieszka Napiórkowska Agnieszka Napiórkowska

    dodane 11.05.2017 23:37

    - Wierzymy, że jesteś Matką Boga i naszą Matką. Ty znasz troski młodych serc, nasze młodzieńcze pragnienia i rozczarowania. Za Ojcem Świętym wołamy do Ciebie, Wszechmocy błagająca, abyś wstawiała się za nami u swego Syna, wypraszając nam wiarę żywą, która z ziarnka gorczycy staje się drzewem życia Bożego - mówiła podczas powitania młodzież z parafii.

    W środowe popołudnie 10 maja peregrynująca po diecezji ikona Pani Częstochowskiej przybyła do parafii św. Jana Chrzciciela w Rdutowie. O wizycie niezwykłego i wyczekiwanego Gościa świadczyły barwne wstążki rozwieszone wzdłuż trasy przejazdu, a także papieskie i maryjne flagi w rękach wiernych. Odświętnie wyglądały także krzyże i kapliczki. Na twarzach mieszkańców na przemian malowały się radość i wzruszenie.

    Po przybyciu samochodu-kaplicy, który do parafii dotarł w eskorcie policjantów, na znak czci i szacunku ikonę ucałowali bp Józef Zawitkowski, który przewodniczył procesji, oraz ks. Krzysztof Michalski, proboszcz parafii w Rdutowie. Obraz na ramionach ponieśli do świątyni ojcowie, matki, młodzież, ministranci i strażacy.

    Wiernych do spotkania przygotował o. Łukasz Nawotczyński, przeor klasztoru ojców pasjonistów w Rawie Mazowieckiej, który głosił misje.

    Po wprowadzeniu ikony do świątyni cudowny wizerunek ustawiono na specjalnie przygotowanym tronie, nad którym umieszczono hasło peregrynacji: „Oto Matka Twoja”. W parafii, w której w ołtarzu głównym znajduje się wizerunek Maryi z Dzieciątkiem prawdopodobnie z 1621 roku, większość parafian już nieraz doświadczała tej prawdy.

    Jako pierwszy słowa powitania wygłosił proboszcz parafii: - Matko naszych serc i naszego życia, wyproś nam u syna Swego wszystkie dary Ducha Świętego, abyśmy okazali się mądrzy i odpowiedzialni, wierni powołaniu. Matko Najczystsza, Matko Łaski Bożej, włącz nas do grona tych, których jak dzieci kochasz, pouczasz, karmisz i wspierasz. Twojemu sercu i Twoim dłoniom powierzamy nasz los, starszych i młodych, wierzących i tych, którzy odeszli od Ciebie i Twojego Syna, gorliwych i oziębłych, duchownych i świeckich, wszystkich i każdego.

    Matkę witały także rodziny i młodzież. Najbardziej wzruszające było jednak powitanie przygotowane przez dzieci, które swój tekst czytały z czerwonych serduszek. - Jasnogórska Pani, a nasza Królowa, Kościół - swoje dziecię - odwiedzić gotowa. W jasnogórskiej kopii, pełna czci i chwały, przemierzasz wzdłuż i wszerz piękny kraj nasz cały. (...) A dziś, zgodnie z planem oraz zapowiedzią, przybywasz do Rdutowa, wszyscy o tym wiedzą. Dziś Ciebie, Królową, Matkę polskiej Kany, wita lud rdutowski w Tobie zakochany. I my, droga Matko, Twoje dzieci małe, przychodzimy Cię powitać i oddać Ci chwałę - recytowały maluchy.

    Po powitaniach uroczystej Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Zawitkowski. - Czy wy wiecie, co się stało? - pytał w homilii. - Matka Boża do was przyszła! - mówił kaznodzieja. Podczas homilii obok biskupa przy ołtarzu stanęli w galowych mundurach górnik z pobliskiej Kopalni Soli "Kłodawa" i komendant straży pożarnej.

    Na zakończenie Eucharystii biskup poświęcił obraz, który będzie peregrynował po parafii. Kopia i oryginał zostały ze sobą zetknięte. Gest ten w niektórych miejscach nazywany jest "pocałunkiem obrazów", w innych - błogosławieństwem.

    Po Mszy św. przez całą noc w parafii trwało nocne czuwanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół