• facebook
  • rss
  • Przyszła do swoich dzieci

    Agnieszka Napiórkowska Agnieszka Napiórkowska

    dodane 02.06.2017 13:18

    Peregrynująca po dekanacie głowieńskim Czarna Madonna 1 czerwca, w Dzień Dziecka, przyszła do swoich dzieci z parafii św. Jakuba Apostoła w Głownie. Przez tłumy wiernych została przyjęta jak Matka i Pocieszycielka, która wszystko wie i rozumie.

    Przywiązanie i oczekiwanie na Panią Jasnogórską wierni wyrazili poprzez dekorację kościoła, trasy przejazdu, a także głównego placu w mieście. O nawiedzeniu informował także zawieszony nad drzwiami duży baner. Świadkiem przygotowania, zwłaszcza tego duchowego, stał się potężny drewniany krzyż misyjny, ustawiony tuż obok kościoła, który tuż przed procesją poświęcił bp Andrzej F. Dziuba, przewodniczący uroczystej Eucharystii.

    Na przybycie samochodu-kaplicy wierni oczekiwali na pl. Wolności, wokół którego rozwinięto biało-czerwoną flagę. Ikonę przywitali bp ordynariusz i ks. dziekan Stanisław Banach, proboszcz parafii. Obaj złożyli pocałunek na ramach cudownego obrazu.

    Zanim Maryję na ramiona wzięli strażacy, ojcowie, matki, młodzież, jeszcze na placu burmistrz Głowna Grzegorz Janeczek powierzył Jej opiece miasto oraz jego mieszkańców. – Jasnogórska Pani, przez stulecia swej obecności jesteś dla naszego narodu Matką i Królową. Przed Twoim obliczem Polacy od wieków powierzają Ci wszelkie sprawy i uciekają się pod Twoją obronę. Do Ciebie z wszystkich stron świata i Polski podążają pielgrzymki, wśród nich głownian. W dniach, w których Ty, Pani, przybywasz do nas w swoim wizerunku, pragniemy okazać naszą miłość, cześć i szacunek. Pragniemy podziękować za wszelkie łaski. Pragniemy przedstawić nasze prośby i intencje.  Przed Twoim cudownym obrazem jako burmistrz zawierzam Tobie, Maryjo, Głowno i jego mieszkańców. Proszę, miej w opiece nasze miasto i nas samych, wspieraj nas w naszej codzienności, w rodzinach, w pracy, nauce. Bądź z nami w radościach, daj siłę i pociesz chorych i potrzebujących. Pani, racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać – prosił G. Janeczek.

    Po zawierzeniu Panią z Bliznami zaniesiono do świątyni. Jej wizerunek ustawiono w prezbiterium na specjalnym tronie. Peregrynującą Matkę jako pierwszy powitał ojciec parafii ks. Banach. Wpatrując się w Jej oblicze, witał Ją wierszem i słowami płynącymi prosto z serca. – "O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie, i w sklepiku, i pysznej komnacie. W ręku tego, co umiera, nad kołyską dzieci. I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci. Która perły masz od królów, złoto od rycerzy. W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy. Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się nad nami! Ponad Polską, błogosławiąc, podnieś rękę piękną" – mówił słowami piosenki ks. proboszcz. – W ten wieczór historyczny, w Dzień Dziecka, przychodzisz do nas, by otulić nas swoim matczynym płaszczem. Ty, która masz twarz i kolor polskiego miodu, pełna słodyczy, otul swoim płaszczem posługę biskupa, ojca diecezji, który dziś jest z nami. Błogosław kapłanom, siostrom, przytul ministrantów, wszystkie wspólnoty. Powierzamy Ci w ten wieczór cierpiących, opuszczonych, których przygniata krzyż. Pomóż im ten krzyż podjąć, aby był dla nich wyzwoleniem. Powierzamy Ci dzieci, niech w domach panuje atmosfera miłości. Powierzamy Ci młodzież. Przytul wszystkich do siebie i mów do nas swoim mistycznym milczeniem.

    Słowa powitania skierowali do Matki także przedstawiciele rodzin, młodzieży i dzieci. Potem została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem pasterza diecezji. Biskup Dziuba, mówiąc o Maryi, wskazywał, że przychodzi Ona wraz ze swoim Synem Jezusem i nadal jest służebnicą Pańską, która uczy nas szacunku do życia, które nosiła pod sercem.

    Po Eucharystii w parafii przez całą noc trwało czuwanie przed cudownym obrazem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    Reklama

    przewiń w dół