• facebook
  • rss
  • Skaut bez lasu to nie skaut

    Maria Grabowska

    |

    Gość Łowicki 36/2017

    dodane 07.09.2017 00:00

    Las Głuchowski na wakacje staje się ich domem. Od lat tu przyjeżdżają, bo otoczenie ładne i ludzie życzliwi. A i las przyjazny, znają go doskonale. Po dramatycznych wydarzeniach na Pomorzu... nic się w tej sprawie nie zmieniło.

    Przyjechali w sierpniu z całej Polski – harcerze z Wrocławia, Lublina, Poznania, Rawy Mazowieckiej, ale także ze Słowacji i Węgier. Rozstawili namioty, zbudowali kuchnie. Do drzew przymocowali stoły i dachy chroniące przed deszczem. Zbudowali też kaplicę, bo na obozach zawiszaków miejsce do modlitwy zawsze być musi. Jest ołtarz, krzyż, świeczniki. Wkładają dużo wysiłku, by to miejsce wyglądało szczególne ładnie.

    Pierwszego dnia próbna ewakuacja

    Pobudka o godzinie 6.30, potem rozgrzewka i poranna toaleta. Każdy dzień rozpoczyna Msza św. Dopiero po niej śniadanie i dalsze codzienne zajęcia. W ciągu dnia wykłady, warsztaty, a wieczorem ognisko. Dni przebiegają według ustalonego rytmu. Tak było i tak jest dalej. Może z tą różnicą, że od razu, pierwszej nocy, przeprowadzono próbną ewakuację. Wypadła dobrze. Każdy zastęp w minutę pojawił się na miejscu zbiórki. W kilka minut opuścili las i swój obóz. Kilka tygodni po nawałnicy na Pomorzu na kilkudziesięciu obozach harcerskich w całym kraju życie obozowe toczy się jak zwykle. Czy można powiedzieć, że tragedia niczego ich nie nauczyła? – Las to nasz dom – mówią. – Nie zamierzamy i nie możemy z niego rezygnować. Ale tragedia na Pomorzu uwrażliwiła harcerzy na kwestie bezpieczeństwa. Co do idei, dramat w Borach Tucholskich nic nie zmienił, dlatego że nie można lasu zastąpić czymś innym – tłumaczy Michał Kuczaj, namiestnik Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, odpowiedzialny za prowadzenie kursów szkoleniowych dla przyszłych drużynowych. – Ale też po to mamy rozum, żeby analizować, czy to, co robimy, jest wystarczające, czy możemy to robić lepiej. Na przykład czy miejsce przez nas wybrane jest łatwo dostępne dla służb ratunkowych. Kwestie bezpieczeństwa zawsze były nam bliskie – podkreśla. – Co nie zmienia faktu, że wypadki pozostają wypadkami i może się zdarzyć coś, na co nie mamy wpływu.

    Czasem się boją

    Przyroda jest nieodłączną częścią ich działalności. Uczy zaradności i odpowiedzialności za własne życie, natychmiast też weryfikuje popełnione błędy. – Gdy źle rozbijemy namiot, może przemoknąć, gdy nie rozpalimy ogniska, nie będzie jak przygotować posiłku i będziemy głodni. Przyroda umożliwia przeprowadzenie ważnych dla nas działań. Nie jest to więc sztuka dla sztuki. Tylko las i przyroda są tym miejscem, gdzie możemy realizować naszą pedagogikę. Tę pedagogikę, która ma prowadzić do wszechstronnego rozwoju młodego człowieka, do odpowiedzialnego, dorosłego życia. Skauci bez lasu to już nie skauci – mówi M. Kuczaj. Pytani, czy dramat, jaki zdarzył się na obozie harcerskim w Suszku, coś zmienił w ich myśleniu i działaniu, harcerze przyznają, że czasem się boją. Ale w trudnej sytuacji najważniejsze są spokój, szybka i sprawna ewakuacja. Poczucie bezpieczeństwa daje też harcerzom Regionalny System Ostrzegania. Instruktorzy mają wgraną aplikację, która wysyła powiadomienia, gdy dzieje się coś niedobrego. – To nie jest tak, że odcinamy się kompletnie od elektroniki i rzeczywistości, odpowiedzialnie organizujemy wszystkie obozy – zapewnia Marcin Jarzębski. Na wyciąganie wniosków i zmianę procedur bezpieczeństwa pewnie jeszcze przyjdzie czas. Pojawiają się różne pomysły, również takie, które trudno harcerzom zaakceptować. Na przykład właśnie taki, żeby zakazać organizowania obozów w lesie. Krzysztof Janecki, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi, uważa, że procedury postępowania w przypadku ogłaszania ostrzeżeń meteorologicznych powinny być zdecydowanie sztywniejsze – „zero-jedynkowe”. – Przy drugim czy trzecim stopniu ostrzeżeń przed silnymi burzami obowiązywać powinny konkretne zachowania. Dzisiaj nie ma takich sztywnych procedur działania. A to błąd. I to musimy zmienić.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół