• facebook
  • rss
  • Jesteśmy wolni, słyszycie?

    dodane 16.11.2017 00:00

    Świętowano rozmaicie. Modlitwa, koncerty pieśni patriotycznych, wystawy historyczne czy zawody sportowe odbywały się już w dniach poprzedzających Narodowe Święto Niepodległości. Władze i mieszkańcy zadbali, żeby ulice i drogi udekorowane były biało- -czerwonymi flagami.

    Zimna, deszczowa aura mogła zniechęcić do wyjścia z domów. Ci, którzy zdecydowali się aktywne uczestniczyć w wydarzeniach, nie żałowali. Jak 7-letni Filip Gnyś, który obserwował rekonstrukcję bitwy pod Kostiuchnówką w centrum Żyrardowa. – Te wybuchy były strasznie głośne, dobrze, że nikomu nic się nie stało. Nie bałem się, bo wiedziałem, że to będzie tak na niby, że nic mi się nie stanie. Ale super to wyglądało – najpierw taki huk, a później tylko dym. Bardzo mi się to podobało – mówił chłopiec zauroczony pokazem pirotechnicznym oraz inscenizacją walk.

    Dostępne jest 17% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół