Nowy numer 21/2018 Archiwum

Hojni dla wielu

– Idąc do rodzin, staramy się dostrzec nie tylko ich ubóstwo, ale i piękno. Często heroicznie zmagają się z otaczającą rzeczywistością. Ta walka jest dla nas cenną lekcją, a otwartość – wielkim darem – mówi Konrad Zakrzewski.

Wierni kolejny raz w świąteczno-noworocznym czasie zaangażowali się w pomoc potrzebującym. W Kutnie, Łęczycy, Żyrardowie, Sochaczewie, Łowiczu, Rawie Mazowieckiej i innych miejscowościach zgrane ekipy i ofiarni darczyńcy sprawili, że dla wielu rodzin tegoroczne święta były pełne radości.

Paczki od szlachetnych ludzi

Finał Szlachetnej Paczki pokazał, jak wiele miast diecezji włączyło się w akcję. W Skierniewicach z pomocy skorzystały 33 rodziny – mieszkańcy miasta i okolicy. Obdarowani otrzymali nie tylko żywność i artykuły chemiczne. Darczyńcy przygotowali dla nich także sprzęt AGD, węgiel, odzież, zabawki, wyposażenie domu. Obok rzeszy ofiarodawców, wśród których były rodziny, firmy, szkoły, grupy przyjaciół, w akcję zaangażowanych było także 16 wolontariuszy, którym przewodził Konrad Zakrzewski, lider rejonu Szlachetnej Paczki w Skierniewicach. – To fantastyczna spawa być liderem tak niezwykłej grupy, którą tworzą zarówno młodzi, jak i dojrzali ludzie, potrafiący ze sobą współpracować, dzielić się doświadczeniami – przyznaje Konrad. Praca w rejonach trwała kilka miesięcy. Obejmowała rekrutację, szkolenie wolontariuszy, wybór rodzin i finał akcji. – To jest bardzo dobrze zorganizowana instytucja, zarządzana jak nowoczesna korporacja. Praca jest niełatwa. Wszystko obejmują procedury, procesy. Świadczy też o tym skala pomocy. Co roku odnajdujemy niezwykłe osoby, niektóre mają zadatki na codzienną świętość. Ta praca jest wzajemną wymianą darów oraz pospolitym ruszeniem. Przy Szlachetnej Paczce wiele osób zbiera się wokół pewnej idei – na jedną paczkę średnio składa się kilkudziesięciu darczyńców. Niektórzy, co najbardziej wzruszające, dają ze swojego niedostatku. Zachwyca też postawa młodych, którzy angażują się w to dzieło. Wielu z nich już dziś mogłoby pracować na odpowiedzialnych stanowiskach – mówi Konrad Zakrzewski. W wielu parafiach wierni włączyli się w ogólnopolską akcję Caritas „Tytka charytatywna”. Tak było m.in. w Miedniewicach. – Już po trzech Mszach św. torby na dary zostały zabrane – mówi o. Krzysztof Oniszczuk, gwardian i proboszcz franciszkańskiej parafii. – Z myślą o potrzebujących zorganizowaliśmy też akcję „Mikołajek”, z której skorzystały 23 osoby. Dary dla nich rozwiózł katecheta Tomasz Skop, pomysłodawca akcji. Na tym nie koniec. Dzięki hojności wiernych udało się przygotować także blisko sto paczek od św. Mikołaja dla najmłodszych. Cieszę się, że ludzie nie są obojętni, że potrafią się dzielić i angażować – dodaje o. Krzysztof.

Pamięć o kombatantach

W grudniu zakończyła się kolejna edycja akcji „Rodacy Bohaterom – Paczka dla Polskiego Kombatanta” organizowana przez Stowarzyszenie Odra-Niemen. W naszym regionie ciężar prowadzenia zbiórki produktów spożywczych dla Polaków mieszkających za wschodnią granicą wzięli na siebie kibice Widzewa Łódź. Ich przedstawiciele koordynowali akcję w Skierniewicach i Rawie Mazowieckiej. Do paczek żywnościowych dołączane były kartki z życzeniami. – To dla naszych rodaków jest bardzo ważne. Przekazywaniu paczek często towarzyszą radość i łzy wzruszenia. Wiemy, że ci ludzie mieli swój wkład w walkę o niepodległość Polski i dzisiaj, choć mieszkają poza granicami, ciągle o nich pamiętamy – mówi Adrian Galach z rawskiego oddziału Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kibiców „Tylko Widzew”. Dzięki wspólnemu wysiłkowi szkół, parafii, instytucji oraz prywatnych darczyńców udało się pobić kolejny rekord. W Rawie Mazowieckiej i na terenie powiatu rawskiego zebrano 108 kompletnych paczek oraz kilka dodatkowych pudeł z różnymi produktami spożywczymi. W tym roku trafiły do rodaków mieszkających na Białorusi. Podobną akcję po raz 10. przeprowadziło Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość oraz współpracujące z nim szkoły na Mazowszu. Akcja nosi nazwę „Paczka dla kombatanta ze Lwowa i Polaków z obwodu lwowskiego”. Dzięki ofiarności darczyńców ośrodek koordynacyjny przy Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Żyrardowie przekazał 183 paczki żywnościowe i 2,9 tys. zł – w ramach pomocy na święta każda osoba zaliczana do kombatantów lub osób represjonowanych otrzymała także pieniądze (równowartość trzech emerytur). Nad przebiegiem działań czuwał nauczyciel historii Sławomir Maszewski. W pomoc włączyły się także miejscowe oraz okoliczne szkoły i instytucje w tym salezjańska parafia Świętych Cyryla i Metodego, a także kibice Legii Warszawa, którzy pomagali w zbieraniu produktów.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma