Nowy numer 43/2020 Archiwum

Minister oczy otworzył?

Warto było pikietować przed Ministerstwem Sprawiedliwości w Warszawie. Sochaczewianie wołali wtedy: „Temida może być ślepa – minister nie”.

Sąd Rejonowy w Sochaczewie został wykreślony z listy sądów przeznaczonych do likwidacji. – Udało nam się, ale tylko ustawa gwarantuje, że ten czy inny minister nie wróci do pomysłu likwidacji małych sądów – mówi burmistrz Piotr Osiecki. – Wsparcie dla projektu ustawy jesteśmy winni tym miastom w Polsce, które wciąż są na liście likwidacyjnej ministra Gowina.

Sochaczew został z niej skreślony dzięki naszej wspólnej akcji, pod ministerstwem demonstrowaliśmy razem z tymi miastami, które wciąż są zagrożone. Teraz też bądźmy razem – apeluje burmistrz. Sochaczewski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej zbiera już podpisy, by Sejm zajął się zmianą ustawy tak, aby żaden minister arbitralną decyzją nie mógł zlikwidować sądów. W połowie lipca takie podpisy zbierane były przed wszystkimi kościołami w mieście. Natomiast na terenie całego kraju organizuje je Międzyregionalna Sekcja NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa, która zachęca do udzielenia poparcia i złożenia podpisu pod obywatelskim projektem ustawy. Przeciwnicy ministerialnych planów zapowiadają, że redukcja sądów rejonowych ograniczy obywatelom dostęp do sądownictwa i jeszcze bardziej wydłuży czas orzekania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama