Nowy numer 32/2020 Archiwum

Rano słychać tylko Maję

– Któregoś roku na przegląd przyjechał zespół heavymetalowy. Jak zagrali, to aż mury drżały. Ludzie uciekali. Przeżyliśmy szok – mówi Barbara Szymajda.

Regionalny Przegląd Kolęd w Domaniewicach ma już swoją renomę. W 10., jubileuszowej odsłonie wzięła udział ponad setka wykonawców. Na koncercie laureatów 13 stycznia pojawiła się nawet zwyciężczyni pierwszej edycji Ewa Smerecka. Kiedyś uczennica łowickiego gimnazjum, dziś instruktor wokalny w Łowickim Ośrodku Kultury.

Wybrały muzykę

– Związałam swoje życie z muzyką i jestem z tego powodu szczęśliwa – mówi E. Smerecka. – Nie ukrywam, że w tym wyborze pomogła mi wygrana w przeglądzie w Domaniewicach. Swoje życie z muzyką związała także Katarzyna Sut, laureatka I miejsca w tegorocznym przeglądzie w kategorii szkół ponadpodstawowych, a także uczestniczka i laureatka wszystkich poprzednich. Kasia uczy się teraz w Szkole Muzycznej im. H. Wieniawskiego w Łodzi. – Do niczego jej nie zmuszałem. Śpiewała już, gdy była malutka – opowiada Mirosław Sut, ojciec Kasi. – Dobrze się czuje w tym, co robi i jest bardzo pracowita. W szkole muzycznej jest dużo obowiązków, córka wsiada do tramwaju ok. 7 rano, a wraca na stancję po 20. Mimo to jest zadowolona. Jeździliśmy z Kasią i jej koleżankami na przeglądy po całej Polsce. Na scenie były łzy i radość, a ja stałem gdzieś tam z boku i przeżywałem, żeby jak najlepiej wypadła. Śpiewanie sprawia radość również Mai Ciesielskiej, uczennicy III klasy w SP 2 w Łowiczu, która zajęła I miejsce w kategorii klas 0–III. – Śpiewanie to jest jedyne zainteresowanie, do którego córka nie miała słomianego zapału – mówi Aldona Ciesielska, mama Mai. – Chcieliśmy w tym roku zrezygnować z zajęć wokalnych, ale nie ma takiej opcji. Całymi dniami nam w domu śpiewa. Wstajemy rano i nic innego nie słychać, tylko śpiewającą Maję.

Potrzebne „rodzynki”

W organizację koncertów angażuje się wiele osób. Od początku większość obowiązków spoczywa jednak na dyrektorze GOK w Domaniewicach Barbarze Szymajdzie i sekretarzu gminy Zofii Sut. Pomagają im gminni urzędnicy i panie z koła gospodyń. Nie zdarzyło się, żeby ktoś odmówił pomocy. Pomysłodawcą imprezy była Danuta Ignasiak, miejscowa nauczycielka. Początki były naprawdę trudne, ale z roku na rok impreza się rozrasta. Na początku był to przegląd powiatowy dla szkół podstawowych i gimnazjalnych. Z czasem impreza stała się ponadlokalna. – Przyjeżdżają do nas wykonawcy z sąsiednich powiatów – mówi Z. Sut. – Niedawno wprowadziliśmy zmianę w regulaminie, w której podnieśliśmy górną granicę wiekową do 22 lat. Nasz „rodzynek” Patryk Rybus, gdy się o tym dowiedział, bardzo się ucieszył: „O, to jeszcze będę mógł tutaj przyjeżdżać!”. Patryk pojawia się na przeglądzie od kilku lat. „Rodzynek”, bo większość śpiewających to dziewczęta. W tym roku „rodzynki” nie zawiodły. Pierwsze miejsca w swoich kategoriach zdobyli Dominik Kosma i Marcel Mika. Patryk zadowolić się musiał drugim miejscem. Grand Prix X Regionalnego Przeglądu Kolęd w Domaniewicach zdobyła Klaudia Dudkiewicz, reprezentująca Łowicki Ośrodek Kultury, za wykonanie „Pastorałki”. Pełna lista laureatów opublikowana jest na stronie: www.lowicz.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama