Nowy numer 32/2020 Archiwum

Jezus z głosem dyrektora

– Boże kochany! Jak mi się to przedstawienie podobało! Aż się popłakałam – mówi pani Zofia.

Pomysłowością wykazali się organizatorzy Dnia Seniora w Łaguszewie. W mroźny styczniowy dzień zorganizowali nawet autobus, który dowiózł babcie i dziadków do miejscowej Publicznej Szkoły Podstawowej. Tam młodzież przygotowała dla nich niespodziankę, wystawiając sztukę „Gość oczekiwany” Zofii Kossak-Szczuckiej.

Między słowami

Szkolny teatr „Między Słowami” w Łaguszewie działa już wiele lat. Oprócz uczniów podstawówki, należą do niego gimnazjaliści. – Z okazji ważnych świąt, np.  3 Maja czy 11 Listopada, nie organizujemy akademii. To nie u nas – mówi Marcin Kosowski, dyrektor obu łaguszewskich szkół. – Zawsze wystawiamy sztukę nawiązującą do wydarzeń historycznych. Także i teraz chcieliśmy uhonorować babcie i dziadków uczniów naszej podstawówki poprzez przedstawienie teatralne. Wybór inscenizacji dla seniorów nie był przypadkowy. Dramat Zofii Kossak-Szczuckiej swoim przesłaniem nawiązuje do klimatu bożonarodzeniowego. Zaproszonym gościom gra młodych aktorów bardzo się podobała, czego wyrazem były gorące brawa w trakcie przedstawienia. Oklaski otrzymał również dyrektor Kłosowski, opiekun teatru, który użyczył swojego głosu Jezusowi. Wystawienie sztuki poprzedzone było wielogodzinnymi próbami. – Zostawaliśmy po lekcjach, ćwiczyliśmy nawet w soboty – mówi Sylwia Kaźmierczak, uczennica klasy V. – Pan dyrektor bardzo zwracał uwagę, żebyśmy głośno mówili. Musieliśmy dobrze nauczyć się tekstu. Nie przepuścił nikomu, kto nie umiał swojej roli na pamięć. Przedstawienie – mimo skromnego zaplecza – zorganizowane zostało profesjonalnie. Uczniom pomagali nawet suflerzy. Być może wkrótce teatr z Łaguszewa będzie dysponował bezprzewodowymi mikrofonami oraz specjalistyczną kurtyną. Szansę na zdobycie pieniędzy na ten cel są duże, bo odkąd szkoły działają w ramach Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Oświaty w Gminie Kocierzew Południowy, udaje się realizować wiele projektów ze wsparciem z dotacji unijnych.

Serce z piernika

Przedstawienie w wykonaniu uczniów łaguszewskich szkół zrobiło wielkie wrażenie na Zofii Mycce ze Strzelcewa – Boże kochany! Jak mi się to przedstawienie podobało! Aż się popłakałam – mówi pani Zofia – Pierwszy raz byłam na takiej uroczystości, na którą zaproszone były wszystkie babcie i dziadkowie. Pani Zofia, jak każda babcia i dziadek uczniów szkoły w Łaguszewie, dostała symboliczne serce. Najmłodsi wręczali papierowe, a starsi – z piernika, udekorowane własnoręcznie lukrem. Twarze seniorów zdradzały wzruszenie. To pierwszy taki Dzień Seniora w Łaguszewie. Widząc, jak dobrze bawili się dziadkowie i babcie przy stole zastawionym domowymi wypiekami, można przypuszczać, że za rok spotkają się przy tym stole kolejny raz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama