Nowy numer 21/2018 Archiwum

Misiowe wspomnienia

W Dniu święta Pracy na Rynku Zduńskim w Kutnie panowała atmosfera rodem z PRL. Były płomienne przemówienia, czerwone goździki, wata cukrowa, woda z saturatora i grochówka z kotła.

W środę 1 maja, w dniu, w którym za czasów Gierka ulicami miast i wsi przechodziły barwne pochody pierwszomajowe, w Kutnie po raz drugi zorganizowano „Majówkę z Bareją”. To kontynuacja pomysłu Przemysława Adamiaka, który w ten humorystyczny sposób chciał uczcić pamięć reżysera. Zgodnie z ubiegłoroczną tradycją, do miasta przybył gość honorowy, którym w tym roku była Krystyna Podleska, polska aktorka urodzona w Anglii, w kultowym filmie „Miś” grająca ukochaną Rysia. Aktorka, przywitana bukietem czerwonych goździków, dokonała odsłonięcia niezasłoniętego pomnika „Nie ma Kutna bez róży”.

Tej jakże podniosłej chwili towarzyszyło okolicznościowe przemówienie, przerywane oklaskami zgromadzonego ludu pracującego. „Szanowni Państwo, jesteśmy świadkami narodzin nowej świeckiej tradycji. Rok temu miała miejsce I Majówka z Bareją w Kutnie, podczas to której znakomity gość, Stanisław Tym, dokonał uroczystego otwarcia nowo powstałej ulicy Stanisława Barei oraz na naszych oczach powstało osiedle przyszłości. Lecz życie nie stoi w miejscu. Stawia przed nami coraz to nowe zadania, nowe cele. Toteż zaistniała żywotna potrzeba powstania monumentu na miarę naszych możliwości”. Po odsłonięciu pomnika na rynku rozpoczął się festyn rodzinny „A po pracy jest zabawa”. Imprezie towarzyszyło także kilka wystaw, m.in. pojazdów z epoki, plakatów propagandowych PRL i sprzętów pamiętających dawne czasy. O przeszłości przypominały także grochówka z paróweczką hrabiego Barry Kenta, woda z saturatora i czuwająca nad bezpieczeństwem zebranych Milicja Obywatelska. Tegoroczną majówkę zakończył monodram „Mój boski rozwód” w wykonaniu Krystyny Podleskiej, w reżyserii Jerzego Gruzy. Przybyli na majówkę kutnianie zgodnie podkreśli, że etap jedynie złego wspominania tamtej epoki mamy już chyba za sobą. – To były straszne czasy, w których system próbował zapanować nad umysłami swoich obywateli, ale były to także lata, w których ludzie potrafili się organizować, przeciwstawiać i dobrze się bawić. I do tamtych chwil chętnie wraca się z uśmiechem i nostalgią – zauważył Józef Marciniak spod Łodzi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma