Imponujące CV

– Przed urodzeniem Soni byłam pewna, że po roku wrócę do pracy. Potem zorientowałam się, że moje dziecko nie potrzebuje opieki, ale mamy – mówi Marlena Zasadzka, terapeutka.


Monika Augustyniak

|

Gość Łowicki 21/2013

dodane 23.05.2013 00:00
0

W dobie podejmowania starań o przyśpieszony powrót mam niemowlaków do pracy, powstawania nowych żłobków, odprowadzania przez państwo podatków za „rodzinne nianie”, są jeszcze kobiety, które decydują się zostać z dziećmi w domu nie ze względu na wygodę i lenistwo, ale dla dobra dziecka. Po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego decydują się na wychowawczy.


Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy