Dzieci bardzo chętnie modlą się na różańcach zrobionych przez siebie, szczególnie gdy w ich tworzeniu mogą liczyć na pomoc rodziców.
W październiku na lekcjach religii lub w domu wspólnie z rodzicami dzieci tworzą różańce z jarzębiny, kasztanów czy żołędzi. Wyobraźnia dziecięca jest jednak nieograniczona. Przekonują o tym prace uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Łowiczu. Do stworzenia różańca można wykorzystać guziki, koraliki, masę solną, modelinę, bibułę, a nawet... sznurówki. – Co roku zachęcam uczniów do robienia różańców razem z rodzicami – mówi Katarzyna Milczarek, katechetka w SP 4 w Łowiczu.
– Dzieci mają różnorodne pomysły. Przyniosły nawet taki różaniec, którego „paciorki” były zrobione techniką origami. Był też taki zrobiony na szydełku, a inny powstał z opakowań po zabawkach z czekoladowych jajek niespodzianek. Bardzo chętnie później się na nim modliły. Powstają też różańce z plastikowych zakrętek od butelek. Jeden zostawiamy, a pozostałe rozcinamy i koreczki wsypujemy do pojemnika ustawionego w szkole. W ten sposób wspieramy akcję zbierania surowców wtórnych na potrzeby chorych dzieci. Nasza redakcja zaprasza pozostałe szkoły, parafie czy wspólnoty do wykonywania różańców. Ważne, żeby ich tworzeniu towarzyszyła też intencja modlitewna. O swoich różańcowych inicjatywach informujcie drogą mejlową: lowicz@gosc.pl lub pocztą tradycyjną, wysyłając listy na adres: „Gość Niedzielny”, ul. Seminaryjna 6a, 99–400 Łowicz. Czekamy również na świadectwa osób potwierdzających skuteczność modlitwy różańcowej. Pierwsze relacje z Waszych inicjatyw różańcowych, a także świadectwa znajdziecie na specjalnej podstronie „Rośnij z Gościem” naszego serwisu internetowego: lowicz.gosc.pl. Umieszczać je będziemy również w wydaniu papierowym „Gościa”. Świadectwo rodziców modlących się za swoje dzieci na różańcu można przeczytać już teraz na s. III.
Wyraź swoją opinię
napisz do redakcji:
gosc@gosc.plpodziel się