Nowy numer 25/2018 Archiwum

Sekretny sposób

W parafii św. Maksymiliana w Głownie, dzięki osobom świeckim, które stosują się do rad św. Jana Bosko, młodzi mają się dobrze.

Ks. Bosko chciał, żeby wychowawca był z wychowankiem cały czas. Pedagodzy nazywają to systemem zapobiegawczym lub prewencyjnym. Dorośli przebywają z młodym człowiekiem podczas nauki, pracy, odpoczynku czy posiłku. Wszystko po to, żeby, gdy przyjdzie mu do głowy głupi pomysł, nie mógł go zrealizować.

Stała obecność

Zalety stałej obecności wychowawcy wśród wychowanków docenia Katarzyna Balcerska, prezes, a zarazem założycielka Zabrzeźniańskiego Stowarzyszenia św. Jana Bosko przy parafii św. Maksymilina w Głownie. Pochodzi z parafii Pogrodzie w diecezji elbląskiej, w której pracują księża salezjanie. – Św. Jan Bosko jest mi bliski od najmłodszych lat. Jako dziecko sama doświadczałam, jak skuteczny jest salezjański system wychowawczy i dlatego pragnęłam stosować go również w swojej pracy z młodymi ludźmi. Chcemy wychowywać dzieci i młodzież według tych zasad – mówi pani Katarzyna. Stowarzyszenie działa od marca 2010 r. 18 wolontariuszy skupia wokół siebie dzieci i młodzież. To dla nich organizują kolonie, zimowiska, wycieczki i zawody sportowe. Prowadzą też świetlicę i grupę teatralną Il Teatro Giovanile. Szczególnie pamiętają o dzieciach z rodzin ubogich, pomagając im materialnie. Wspiera ich liczne grono sponsorów, ale pieniądze na działalność zdobywają z różnych źródeł, np. z Urzędu Miasta w Głownie, składając wnioski w konkursach dla organizacji pozarządowych. Na stałe w kalendarz parafii wpisało się kilka przedsięwzięć stowarzyszenia, m.in. koncert kolęd, wieczór poezji i pieśni patriotycznej 11 listopada. Mieszkańców przyciąga na Zabrzeźnię misterium Męki Pańskiej, wystawiane przez stowarzyszenie w Niedzielę Palmową.

Święto patrona

W niedzielę 9 lutego stowarzyszenie zorganizowało obchody święta swojego patrona. Na Mszy św. w kościele parafialnym modlono się za członków, sympatyków i dobrodziejów stowarzyszenia. Sprawował ją ks. Marek Dzięgielewski SDB, salezjanin zaprzyjaźniony z głowieńską parafią. – Są tu salezjanie świeccy, którzy głoszą swoim życiem, sercem idee ks. Bosko. Przenoszą je do szkoły, na katechezę, wyjazdy wakacyjne i zimowe, aby w ten sposób uszczęśliwiać młodego człowieka, nie pozwalając mu popełnić zła – mówił w homilii ks. Dzięgielewski. W czasie Mszy św. śpiewał Chór Salezjańskiej Szkoły Muzycznej w Lutomiersku pod kierownictwem ks. Kazimierza Dąbrowskiego. Po Eucharystii grupa chórzystów zaprezentowała kantatę o ks. Bosko, przybliżając zgromadzonym w kościele postać „ojca i nauczyciela młodzieży”. Nagrodzono ich gromkimi brawami. Nie zapomniano o przyjaciołach stowarzyszenia, którzy wspierają jego działalność duchowo i materialnie. Prezes Balcerska imiennie im podziękowała. Świętowanie zakończył poczęstunek. Gościny udzielił proboszcz ks. Tomasz Trzciński. Wszyscy zachwycali się smakiem potraw. Sekret tkwił we włożonym w ich przygotowanie wysiłku i sercu, tak jak w każdym działaniu stowarzyszenia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma