Nowy numer 25/2018 Archiwum

Nie tacy, jak się zdaje

– Tego, jak się wbiega na jasnogórski szczyt, nie da się opisać słowami – mówi Mirosław Kosiorek, funkcjonariusz ZK w Łowiczu.

Rok temu przetarli szlak. Około 220 km przebiegli w niespełna 24 godziny. Grupa funkcjonariuszy Służby Więziennej powtórzyła ten wyczyn, choć jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że pielgrzymka nie dojdzie do skutku. Przeszkody organizacyjne udało się pokonać. To zasługa por. Ernesta Polita, który wziął na siebie ciężar załatwiania wszelkich zezwoleń. Motywacja wśród biegaczy rosła wraz ze zbliżaniem się terminu pielgrzymki. 21 czerwca grupa 18 śmiałków wyruszyła z Nowego Rynku w Łowiczu na Jasną Górę. Żegnał ich burmistrz Łowicza Krzysztof Jan Kaliński.

Urząd Miejski pokrył część kosztów pielgrzymki. To doskonała promocja miasta. Reszta pieniędzy pochodziła ze składek biegaczy. Trzon II 24-godzinnej Pielgrzymki Biegowej stanowili funkcjonariusze Zakładu Karnego w Łowiczu, dołączyli do nich kolega z ZK w Garbalinie, policjant i listonosz. Strażak zapewnił opiekę medyczną. Na szczęście obyło się bez nieprzyjemnych zdarzeń. – Oprócz duchowego wymiaru tej pielgrzymki jest jeszcze jeden. Chcieliśmy wyjść na zewnątrz. Pokazać ludziom, że jesteśmy inni, niż powszechnie się uważa – mówi por. Polit. Pielgrzymka miała charakter sztafety. W zależności od swoich możliwości, biegacze mieli do pokonania 5- lub 10-kilometrowe odcinki. Pierwsze i ostatnie 3 km biegli wszyscy razem. Najstarszym uczestnikiem pielgrzymki był 52-letni Mirosław Kosiorek. – Tego, jak się wbiega na Jasną Górę, nie da się opisać słowami – mówi pan Mirosław, który w pielgrzymce przebiegł trzy odcinki po 5 km. Nie przygotowywał się do niej jakoś szczególnie. Lubi biegać. Robi to prawie codziennie. – Znajomi dziwią się, że w tym wieku jeszcze mi się chce – śmieje się. W pielgrzymce pobiegł kapelan łowickiego Zakładu Karnego ks. Bogdan Skóra. – Nigdy nie biegałem dłuższych dystansów, dlatego miałem opory, żeby wziąć udział w tej pielgrzymce. Ale warto było się przełamać, szczególnie gdy na Jasnej Górze usłyszałem słowa: „Dobrze, że jest z nami kapelan” – mówi ks. Skóra.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma