Nowy numer 48/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Jeszcze kilkanaście lat temu sąsiedzi i znajomi zmarłego gromadzili się w jego domu na śpiewach i modlitwie.

Czuwanie przy nieboszczyku trwało zazwyczaj trzy dni. Ci, którzy uczestniczyli w takim pożegnaniu, opowiadają, że było bardziej ludzkie niż teraz (ss. VI–VII). Katarzyna Piwowarczyk niemal przez całe dzieciństwo zmagała się ze skutkami zabawy w wywoływanie duchów. Dopiero w dorosłym życiu zdała sobie z tego sprawę. Uwolnienie przyniosły spowiedź i egzorcyzmy. Dziś przestrzega przed otwieraniem furtki złu, jakim jest obchodzenie Halloween (s. III).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama