GN 28/2018 Archiwum

Redaktor wydania

O tym, że zima jest najtrudniejszym czasem dla bezdomnych i samotnych, nikogo nie trzeba przekonywać.


Myliłby się ten, kto by sądził, że jedynym zmartwieniem tych osób jest przenikliwe zimno. Drugim, równie trudnym doświadczeniem, są długie wieczory, podczas których samotność daje się szczególnie we znaki. Na szczęście nie brakuje osób o wielkim sercu, które na różne sposoby wspierają bezdomnych, uzależnionych i samotnych. Talerz zupy, pajda chleba, kąt w mieszkaniu w połączeniu z ofiarowanym czasem potrafią zdziałać cuda (s. III).
Jak niewiele potrzeba, by pomagać i służyć innym, doskonale wie Emilia Michałowska, która odważyła się zrealizować dziecięce marzenia – wyjazd na misje. Kilkumiesięczne przygotowania i dwa miesiące w Afryce dokonały rewolucji w jej myśleniu. O lekcji pokory, jednej skarpetce, wytęsknionym cukrze i myśleniu misyjnym na ss. IV–V.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma