Nowy numer 47/2020 Archiwum

Współcześni Symeonowie

– Ten rok to czas dziękczynienia za powołanie, ale także przyjrzenia się własnym słabościom, które uderzają we wspólnotę. Nie chcemy, by był to czas sielanki, ale pogłębionej refleksji – mówi s. Lucyna Piątek, sercanka.

W święto Objawienia Pańskiego, w które przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, w katedrze łowickiej odbyła się uroczysta Eucharystia połączona z odnowieniem ślubów przez zakonników, siostry zakonne i inne osoby żyjące według rad ewangelicznych. W Mszy św., której przewodniczył bp Andrzej F. Dziuba, uczestniczyli także biskup emeryt Józef Zawitkowski, rzesza sióstr habitowych i bezhabitowych, kilkunastu kapłanów zakonnych i diecezjalnych. Wśród zgromadzonych byli również: ks. Stanisław Plichta, kanclerz kurii łowickiej, ks. Wiesław Wronka, wikariusz generalny, a także ks. Marek Wyszomierski i s. Lucyna Piątek, referenci spraw zakonnych, pustelnik diecezjalny, wdowy i dziewice konsekrowane, a także osoby przygotowujące się do konsekracji.

Płonący znak

Ze względu na ustanowiony przez papieża Franciszka Rok Życia Konsekrowanego, Eucharystię poprzedziła krótka modlitwa pod pomnikiem Jana Pawła II. Konsekrowani dziękowali tam Bogu za życie świętego papieża, z którego inicjatywy Dzień Życia Konsekrowanego został ustanowiony. Pod pomnikiem ordynariusz poświęcił także świece, z którymi zebrani procesyjnie przeszli do katedry. Do płonącego znaku ordynariusz odniósł się także podczas homilii. – Dzisiaj wszyscy, którzy gromadzą się na Eucharystiach, starają się trzymać w dłoni światło. Starają się trzymać ten szczególny fizyczny znak, który jest potrzebny człowiekowi. Ten znak światła, będący jednym z dzieł stworzenia Bożego. W to światło wpisane zostały wielkie tajemnice naszej wiary. To właśnie Jezus jest tym, który ofiarowany jest jako Światło. Jezus jest tym, który jest światłością przychodzącą, aby nie zwyciężała ciemność. Aby ludzie bardziej umiłowali światło i nie bali się nawet swoich złych czynów, ale aby w światłości próbowali je pokonywać – mówił podczas homilii biskup ordynariusz. Ordynariusz wyraził nadzieję na to, że wielu z obecnych na modlitwie stanie się współczesnymi Symeonami, którzy otrzymają od Maryi Dziecię Jezus, aby w duchu wziąć Je w swoje ramiona i być tak radosnymi, jak radosny był starzec, który wyśpiewał hymn chwały, bo jego oczy ujrzały światło na oświecenie pogan. – Muszę przyznać, że słowa biskupa jakoś mocno zapadły mi w serce. Jadąc tu, prosiłam Jezusa, by uczył mnie macierzyństwa duchowego. Słowa o wzięciu Go na ręce odczytuję jako obietnicę – wyznała s. Anna.

Pogłębiona refleksja

Modlitwa zanoszona przez osoby i za osoby konsekrowane w łowickiej katedrze otwiera inicjatywy zaplanowane na poświęcony im rok. Odbędą się na przykład dwie diecezjalne pielgrzymki – do Pani Jazłowieckiej w Szymanowie i do grobu bł. Honorata Koźmińskiego, patrona diecezji, w Nowym Mieście. Każde ze zgromadzeń zaplanowało także wiele wydarzeń wspólnotowych. W miastach, w których istnieje kilka klasztorów, w planach są również wspólne modlitwy, czuwania służące wzajemnemu poznaniu się i budowaniu jedności. – Dany nam przez papieża Franciszka czas chcemy traktować jako powrót do pierwotnej miłości, o której mówi Apokalipsa – podkreśla s. Lucyna Piątek. – Ten rok to czas dziękczynienia za powołanie, ale także przyjrzenia się własnym słabościom, które uderzają we wspólnotę. Nie chcemy, by był to czas sielanki, ale pogłębionej refleksji. Nie mamy dzieci i mężów, ale w nasze powołanie wpisana jest wspólnota, która – jak ją określał o. Honorat – jest powolnym męczeństwem. Życie wspólne jest trudem, który nas szlifuje i udoskonala. Raniąc się, ścierając, doświadczając własnych ograniczeń, idziemy do nieba. Każdy kryzys i każde poruszenie ma do tego nas przybliżać. O tym też przez ten rok chcemy pamiętać – dodaje s. Lucyna. Jak ważny jest to czas, nie tylko dla konsekrowanych, przekonywał także ks. Marek Wyszomierski. Podkreślał, by w Kościele nie zapomniano o tym, że są w nim zakonnice, zakonnicy i osoby konsekrowane. – Oni to, prowadząc życie wspólnotowe i ukryte, wypraszają wiele łask i angażują się w dzieła wychowawcze i charytatywne, będące dobrodziejstwem dla Kościoła i społeczeństwa – przypomniał. Warto wspomnieć, że w diecezji łowickiej istnieje 36 zgromadzeń żeńskich i 11 męskich. W roku poświęconym osobom konsekrowanym w papierowym wydaniu „Gościa Łowickiego”, a także na stronie lowicz.gosc.pl, w zakładce „Rośnij z Gościem”, co tydzień będziemy prezentować jedno ze zgromadzeń. Odwiedzając wspólnoty zakonne, postaramy się przybliżyć ich historię, założyciela i dzieła, których się podejmują. Pierwsza prezentacja już za tydzień.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama