Nowy numer 48/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Kiedy po raz pierwszy zwiedzałam Kopalnię Soli „Kłodawa”, największe wrażenie zrobiła na mnie obecność pracujących tam górników, którzy wszystkich turystów pozdrawiali staropolskim „Szczęść, Boże!”.

Wzruszyło mnie to, że wiara głęboko pod ziemią jest tak żywa. O kopalni, której powstania nie poprzedza podanie o św. Kindze, kaplicy patronki górników, sali, w której bito rekord Guinnessa i różowej soli, która trafia do Wieliczki, na ss. IV–V. Pałac w Sannikach, pamiętający wizyty Fryderyka Chopina, zachwyca nie tylko swoim pięknem, ale także bogatym programem koncertowo-artystycznym. Od miesięcy nieustannie w jego salach goszczą znakomici pianiści i aktorzy znani z pierwszych stron gazet. O tym na s. IV.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama