Nowy numer 48/2020 Archiwum

Gratka dla kolekcjonerów

– Takiego znaczka turysta nie kupi na Allegro ani w żadnym innym miejscu. Musi po niego przyjechać do nas – mówi ks. Piotr Nowak.

W lipcu został administratorem tumskiej parafii. Jedną z pierwszych decyzji nowego proboszcza było staranie o uwiecznienie na znaczku turystycznym archikolegiaty pw. NMP Królowej i św. Aleksego w Tumie. To perła romańskiej architektury, unikat na skalę światową. – Skoro taki znaczek ma pobliski skansen w Kwiatkówku, który istnieje raptem dwa lata, to dlaczego nie może go mieć świątynia z tak bogatą przeszłością? – mówi ks. Nowak.

Od 23 sierpnia plakietki z archikolegiatą są już dostępne. W Polsce znaczki turystyczne zdobywają coraz większą popularność. Wymyślili je Czesi. Przedstawiają pasma gór, miasta, zamki, muzea czy pomniki przyrody. Na świecie jest ich ponad 4 tys. Zbierają je kolekcjonerzy. Chodzi o promocję ciekawych miejsc. Tumska archikolegiata to pierwszy obiekt sakralny diecezji łowickiej uwieczniony na znaczku. Na drewnianym krążku – o numerze 231 – za pomocą grawerowanej matrycy wypalono bryłę świątyni. – Zgłosiłem do tej akcji archikolegiatę, aby potwierdzić markę tego miejsca i zainteresować turystów. Ta monumentalna budowla była świadkiem wielu ważnych i podniosłych wydarzeń w historii naszego państwa – tłumaczy ks. Nowak.

Kościół został konsekrowany 21 maja 1161 roku. Odbywały się w nim synody łęczyckie. W czerwcu 1967 r. zakończono tu obchody Millennium Chrztu Polski. Mszę św. odprawił kard. Karol Wojtyła, metropolita krakowski. Do wiernych przemawiał wtedy prymas Stefan Wyszyński. Romańska budowla zbudowana z granitu, piaskowca i kamienia polnego miała niegdyś charakter obronny. Kilkakrotnie była niszczona przez najeźdźców. Poważnie ucierpiała również podczas II wojny światowej. Po odbudowie nabrała blasku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama