Nowy numer 48/2020 Archiwum

Współczesne Siłaczki

– Nie mieliśmy sali gimnastycznej i boiska z prawdziwego zdarzenia. Zawsze mieliśmy pod górkę. Mimo trudności byliśmy na czele. Dzięki naszym dziadkom i rodzicom – mówił Cezary Olejniczak, poseł na Sejm RP.

To był rok 2002. Decyzją samorządu gminy Bielawy, dwie szkoły podstawowe z tradycjami w Starym Waliszewie i Borowie zostały zlikwidowane. Efekt reformy szkolnictwa. Liczba uczniów w placówkach zmniejszyła się, więc radni szukali oszczędności. Mieszkańcy Starego Waliszewa wzięli sprawy w swoje ręce. Powołali stowarzyszenie.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama