Nowy numer 44/2020 Archiwum

Głosy na ziomków

Wybory do parlamentu w naszym regionie pokazały, że chętniej wybieramy osoby lepiej nam znane, te, które spotykamy na co dzień.

Przykładem może być Sochaczew. Mieszkańcy tego miasta w większości oddawali głosy na swoich ziomków. W wyborach do Sejmu poseł PiS poprzedniej kadencji, sochaczewianin Maciej Małecki, zebrał ponad 5 tys. spośród prawie 15 tys. ważnie oddanych głosów. Na samą listę PiS głosowało niecałe 6 tys. mieszkańców. Lokalny lider tej partii zdobył w Sochaczewie większe uznanie niż pozostali kandydaci jego ugrupowania.

Podobnie inni sochaczewianie, którzy startowali w wyborach – Adam Orliński (PSL) i Marcin Podsędek (Nowoczesna) – uzyskali w swoim mieście lepszy wynik niż koledzy z ich ugrupowań.

Mieszkańcy Łowicza w wyborach do Sejmu najchętniej wybierali kandydatów z listy PiS, ale indywidualnie Cezary Olejniczak (Zjednoczona Lewica), pochodzący ze Starego Waliszewa, podłowickiej wsi, uzyskał drugi wynik w mieście. W wyborach do Senatu przewaga kandydata PiS Przemysława Błaszczyka nad kandydatką PO Danutą Zakrzewską była mniejsza niż w innych miastach okręgu. Wyniosła niecałe 100 głosów. Swoje zrobiło pochodzenie pani Danuty – jest łowiczanką.

Szczegółowe wyniki wyborów parlamentarnych w naszym regionie zamieściliśmy na stronie: lowicz.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama