Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Rabuś z Gangu Olsena bezkarny

Po raz drugi w tym roku doszło do włamania na plebanię w Rzeczycy. Dokonał go ten sam sprawca. Przestępca, mimo że przyznaje się do winy, jest bezkarny.

W piątek 6 listopada o godz. 13.30 miało miejsce włamanie na plebanię w Rzeczycy. Sprawca, wybijając szybę, wdarł się do budynku. Tym razem niczego nie udało mu się ukraść. – Słysząc hałas, zszedłem z kancelarii do salki katechetycznej – opowiada ks. Henryk Linarcik, proboszcz. – Naprzeciw mnie pojawił się włamywacz z łomem w ręku. Widząc go, wybiegłem na zewnątrz, wołając o pomoc. Sprawca, którego bez trudu rozpoznałem, zbiegł. Był nim mój parafianin, znany z wcześniejszych włamań, o którym w swoim czasie było głośno w całej Polsce, po tym, jak pod wpływem alkoholu włamał się na plebanię w Sieciechowach i podczas próby kradzieży przez przypadek uruchomił kościelne dzwony – mówi ks. Linarcik.

Mężczyzna ma na swoim koncie wiele włamań do kościołów, m.in. w Nowym Mieście, Rawie Mazowieckiej, Tomaszowie Mazowieckim, a ostatnio także do kaplicy w Roszkowej Woli. Nieraz włamywał się także na plebanie. Za każdym razem zostaje zatrzymany przez policję, przesłuchany i – po przyznaniu się do winy – odwożony do domu. Dwa tygodnie temu w Sądzie Rejonowym w Tomaszowie Mazowieckim miała odbyć się sprawa dotycząca kwietniowego włamania na plebanię w Rzeczycy. Ale się nie odbyła. Zebrał się zespół, pojawili się świadkowie i poszkodowani, nie stawił się jedynie oskarżony. Sprawę więc odroczono. – To jest istna kpina z wymiaru sprawiedliwości! Ja na wezwaniu do sądu otrzymałem pouczenie, że nieusprawiedliwiona nieobecność będzie karana grzywną, a przestępca zdaje się być bezkarny. I – co ważne – dowody są jednoznaczne. Dokonując włamań, często jest pod wpływem alkoholu, dlatego na miejscu pozostawia wiele śladów. A to uruchamia dzwony, a to – jak miało to miejsce w Rzeczycy – zostawia ślady krwi. Mam wrażenie, że gdyby włamania dotyczyły innych miejsc, wszystko szłoby sprawniej – mówi podirytowany ks. proboszcz.

O sprawie będziemy informować na naszej stronie: lowicz.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma