Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pokutnicy z różańcem

Przez paulinów nazywana jest jaskółką pieszego pielgrzymowania. Kilkuset pątników doszło na Jasną Górę w wigilię Zesłania Ducha Świętego.

Ten termin jest niezmienny od 1656 r., kiedy po raz pierwszy z Łowicza wyruszyli pielgrzymi do jasnogórskiego klasztoru, żeby pokłonić się przed obliczem Czarnej Madonny. Trasa ulegała niewielkim modyfikacjom. Od kilkudziesięciu lat zaczyna się Mszą św. w kościele ss. bernardynek w Łowiczu.

Zarówno pierwszej pielgrzymkowej Eucharystii 9 maja, jak i tej na zakończenie – w kaplicy Cudownego Obrazu – przewodniczył bp Józef Zawitkowski. Razem z nim grupę pielgrzymów w Częstochowie witali wierni m.in. z Żychlina i Łowicza, którzy przyjechali tu autokarami i prywatnymi samochodami. Część pątników ostatni odcinek pokonała w barwnych łowickich strojach ludowych. Na szlaku z pielgrzymami spotkali się również biskupi łowiccy. Ordynariusz bp Andrzej F. Dziuba odprawił dla nich Mszę św. w Piotrkowie Trybunalskim. Biskup pomocniczy Wojciech Osial – w sanktuarium w Gidlach. Łowicka pielgrzymka jest jedną z niewielu grup pątniczych o charakterze ściśle pokutnym, kultywującą stare tradycje przodków. Przez wiele lat szła bez księdza, prowadzona przez świeckich przewodników. Od 2001 roku przewodnikiem pielgrzymki jest ks. Wiesław Frelek, obecnie dziekan żychliński. – To wszystko, co jest troską i radością naszego życia, pragniemy przedstawiać na codziennej modlitwie, szczególnie biorąc do ręki różaniec – mówił przed wyjściem. W tym roku pątnikom towarzyszyło hasło: „Miłosierni jak Ojciec”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama