Nowy numer 3/2021 Archiwum

Dęby Karola do ogródków parafian

– Gdy człowiek wchodzi tutaj, to drży serce i z psalmistą chciałby wołać: „Jakże miłe są przybytki Twoje, o, zastępów Panie! Dusza moja za nimi tęsknić nie przestanie” – mówił w homilii bp Józef Zawitkowski.

W Tumie znajduje się najlepiej zachowana na ziemiach polskich budowla romańska. To kościół pw. Najświętszej Maryi Panny i św. Aleksego, który służy wiernym do dziś. W niedzielę 23 października zakończyły się obchody 855. rocznicy konsekracji świątyni. Podczas uroczystej Mszy św. wprowadzono relikwie dwóch polskich świętych – Jana Pawła II i o. Maksymiliana Marii Kolbego.

Tum wciąż jest

Świątynia przetrwała zawirowania dziejowe, choć wojny – szczególnie ostatnia – zaznaczyły na niej swoje piętno. Odremontowana, jest świadkiem początków chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Architektonicznie przypomina katedrę Hermanowską na Wawelu. Została zbudowana w miejscu, gdzie powstało pierwsze w Polsce opactwo benedyktyńskie.

Prawdopodobnie założył je św. Wojciech. Od konsekracji świątyni 21 maja 1161 r. do początków XVI w. odbywały się w niej liczne wiece państwowe oraz synody prowincjonalne, uważane za początki polskiego parlamentaryzmu. Kościół przez wieki był siedzibą kapituły łęczyckiej. W czasie zaborów imperator Imperium Rosyjskiego Aleksander I Romanow zarządził jej kasatę i świątynia w Tumie straciła swoją rangę. Tę przywrócił jej pierwszy biskup łowicki Alojzy Orszulik, nadając tytuł archikolegiaty w 1992 r. i powołując rok później Archikolegiacką Kapitułę Łęczycką. Obchody jubileuszu konsekracji świątyni rozciągnięte były w czasie. Rozpoczęły się 1 maja wydarzeniem modlitewno-kulturalnym „Tum jest”. Pamiątką tego wydarzenia jest kopia włóczni św. Maurycego, historycznego insygnium władzy używanego przez pierwszych władców Polski. Umieszczona jest przy ołtarzu. Staraniem proboszcza ks. Piotra Nowaka w lipcu ponownie do archikolegiaty trafiły relikwie św. Aleksego. Poprzedni relikwiarz ze szczątkami współpatrona kościoła i parafii spłonął w pożarze ponad 500 lat temu.

Dla umocnienia wiary

Ostatnim akcentem jubileuszowego roku dla tumskiej wspólnoty była uroczystość pod przewodnictwem bp. Zawitkowskiego w przedostatnią niedzielę października. Procesyjnie wprowadzono relikwiarze, w których znajdują się kapsuły z kroplą krwi polskiego papieża oraz włosami franciszkańskiego męczennika, założyciela klasztoru w Niepokalanowie. Zanim rozpoczęła się procesja, przy wzniesionym obok romańskiej świątyni drewnianym kościele św. Mikołaja posadzono dwa drzewa na pamiątkę wydarzenia – dąb św. Jana Pawła II i buk św. Maksymiliana. W niedzielnej uroczystości wzięli udział parlamentarzyści – poseł Grzegorz Schreiber, obecnie sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, i senator Przemysław Błaszczyk. Były poczty sztandarowe, grała orkiestra dęta. W oprawę muzyczną Mszy św. włączył się Grodziski Chór „Bogorya”. Ten żeński zespół wokalny specjalizuje się w wykonywaniu muzyki sakralnej. W homilii bp Zawitkowski przybliżył postacie obu świętych, nawiązał też do piękna i historii tumskiej świątyni. – Tutaj modlili się nasi ojcowie, trwając przy Bogu, świętej wierze apostołów. Dziś ich następcami jesteśmy my, ale żebyśmy byli mocniejsi w wierze, przynieśliśmy relikwie świętych – mówił biskup. Do obu relikwiarzy po Mszy św. ustawiła się kolejka wiernych, którzy przez ucałowanie oddali cześć św. Janowi Pawłowi II i św. Maksymilianowi. W procesji z darami złożono żołędzie. Trafią do szkółki leśnej. Tam pod opieką leśników wyrosną z nich sadzonki. Gdy tak się stanie, małe dęby papieskie tumscy parafianie zasadzą na swoich posesjach. Przypominać im będą postać Karola Wojtyły, który jako arcybiskup sprawował w Tumie Mszę św. podczas zakończenia obchodów Milenium Chrztu Polski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama